Śląska PO ogłosiła projekt ustawy metropolitalnej

Śląska Platforma Obywatelska ogłosiła w poniedziałek projekt ustawy, w myśl której 14 miast aglomeracji katowickiej ma wejść w skład powiatu metropolitalnego, by wspólnie realizować strategiczne zadania. Metropolia miałaby zacząć działać najdalej w 2014 r.
Śląska PO ogłosiła projekt ustawy metropolitalnej
Lider śląskiej Platformy i szef klubu parlamentarnego tej partii Tomasz Tomczykiewicz zadeklarował w poniedziałek, że jeśli PO zdobędzie w parlamencie wystarczającą większość, ustawa metropolitalna zostanie uchwalona w ciągu stu pierwszych dni nowej kadencji.

Czytaj też: Nie upolityczniajmy dyskusji o metropoliach

Przed czterema laty, po wygranych przez PO wyborach, Tomczykiewicz obiecywał, że potrzebna górnośląskiej aglomeracji ustawa metropolitalna wejdzie w życie najdalej za dwa lata. W poniedziałek tłumaczył, dlaczego nie udało się tego zrealizować.

Czytaj też: Metropolia Silesia z ofertą inwestycyjną

Jak mówił, pierwotny projekt, dotyczący wszystkich polskich metropolii, nie zyskał akceptacji koalicyjnego PSL. Zaczęto prace nad specjalnym projektem dla Śląska (podobnie jak specjalną ustawą regulowany jest np. ustrój Warszawy), ale zostały one spowolnione m.in. po katastrofie smoleńskiej, w której zginął także zaangażowany w projekt poseł Grzegorz Dolniak.

Obecny projekt - jak podkreślają jego twórcy - to pierwsze kompletne rozwiązanie, zawierające także mechanizm finansowania metropolii oraz projekt potrzebnych zmian w innych aktach prawnych. Autorzy projektu nie chcieli wprowadzać zasadniczych zmian w ustroju samorządu, dlatego zdecydowali się na formułę powiatu metropolitalnego.

Metropolia miałaby realizować strategiczne zadania, wykraczające zasięgiem poza poszczególne powiaty. Chodzi m.in. planowanie przestrzenne, organizację i zarządzanie siecią dróg, organizację transportu publicznego, przyciąganie inwestycji czy promocję. Te zadania powiatów, które dotyczą bezpośredniej obsługi obywateli (np. wydawanie praw jazdy), pozostałyby w miastach.

Mieszkańcy blisko 2,5-milionowej aglomeracji katowickiej mieliby w bezpośrednich wyborach wybierać 9-osobową radę powiatu, która ze swojego grona wybierałaby przewodniczącego - jednocześnie starostę powiatu i szefa trzyosobowego zarządu metropolii. Tomczykiewicz podkreślił, że połączenie funkcji szefa rady i starosty to nowatorskie rozwiązanie. Jak mówił, mała liczebność rady i kształt władz powiatu zwiększą odpowiedzialność ich członków i dobrze wpłyną na skuteczność zarządzania.

Metropolia ma dysponować kilkusetmilionowym budżetem - powiaty członkowskie przekazałyby jej część swoich dochodów z podatków od osób fizycznych i prawnych (dziś mają one ustawowy udział 10,25 proc. w PIT i 1,4 proc. w CIT). Dodatkowo powiat metropolitalny miałby mieć zwiększony o 5 proc. udział w PIT oraz przez pięć lat byłby zwolniony (wraz z tworzącymi go miastami) z tzw. podatku janosikowego. Szacuje się, że pierwsze rozwiązanie dałoby blisko 175 mln zł więcej, drugie ok. 76,5 mln zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.