Ślub poza USC: Urzędy zaczynają zarabiać na ślubie w plenerze

Od 1 marca już nie trzeba stawać na głowie, by przekonać kierownika USC, by na ślub wyjechał w plener. A Urzędy Stanu Cywilnego zacierają ręce - zaczynają na nich zarabiać.
Ślub poza USC: Urzędy zaczynają zarabiać na ślubie w plenerze
fot.flickr.com/Bill McChesney

Teraz wystarczy złożyć stosowny wniosek w UCS i wyłożyć 1 tys. zł; tradycyjna ceremonia nadal kosztuje 84 zł - pisze "Gazeta Wyborcza".

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie ma jeszcze danych, ile par zdecydowało się na ślub poza urzędem. Ale szefowie UCS mówią, że zainteresowanie jest ogromne.

Cena za plener nie jest zaporowa dla nowożeńców - mówi Marzena Czach-Szaro, zastępca kierownika USC w Rzeszowie. Ludzie do nas dzwonią, pytają, jakie są formalności - relacjonuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

fajny artykuł - dużo o ślubach też tuta jakoszczedzacjakzarabiac.blogspot.com

Fais, 2015-04-30 09:12:20 odpowiedz

Informacje medialne nie zawsze są w pełni adekwatne w publikacjach do stanu faktycznego w przedkładanym materiale i po trosze mijają się z prawda. . Nie ma zupełnej dowolności zawierania małżeństw poza lokalem USC. Miejsce wskazane przez narzeczonych musi obligatoryjnie i ustawowo spełniać określo...ne kryteria. Zapewniać bezpieczeństwo uczestników ceremonii, zapewniać możliwość przyjęcia oświadczeń z zachowaniem odpowiedniej rangi i powagi należytej dla uroczystości, wykluczać dostęp osób postronnych oraz być zaopatrzone w godło państwowe /nie wiszące w powietrzu / jak również stół ceremonialny oraz stosowne meble tj. krzesła dla nupturientów, świadków i gości. Jeśli ceremonia ma się odbywać na wolnym powietrzu musi być zapewnione obok alternatywne pomieszczenie zamknięte spełniające wskazane wymogi. Nie należy też utożsamiać w pełni ponoszonej opłaty z apanażami kierownika/zastępcy USC, który wykonuje te czynności w ramach godzin nadliczbowych ale też niestety równoważnego czasu pracy. To drugie rozwiązanie oznacza brak wynagrodzenia za poświęcony czas wolny np. w sobotę, eliminując ją praktycznie z należnego dnia wypoczynku z racji gotowości do pracy przez cały dzień w przypadku gdy ceremonia odbywa się w godzinach popołudniowych. A tak jest najczęściej. Ponadto w dużych USC zagraża to dezorganizacją pracy ponieważ odbiór godzin oznacza nieobecność pracownika w pracy a tym samym braku kadry do obsługi klienta. Niestety, w niektórych gminach pokutuje to niezrozumiale i bardzo niesprawiedliwe rozwiązanie tzw. równoważnego czasu pracy. Jest to nie tylko bardzo nieprzyjazne i niesprawiedliwe dla pracownika ale oznacza też że odpowiednie organy gminy nie pojmują intencji ustawodawcy i celowości wskazanej opłaty, która w całości ma być przeznaczona na pokrycie ceremonii poza lokalem tj. przewóz kierownika do miejsca uroczystości / dwukrotny: raz celem weryfikacji miejsca a kolejny celem przyjęcia oświadczeń/, pokrycie kosztów akcesoriów takich jak godło, tace ceremonialne na obrączki, togi, garnitury oraz zatrudnienia dodatkowych kierowników celem zapewnienia organizacji ceremonii zgodnie z zapotrzebowaniem i możliwościami organizacyjnymi USC na terenie danej Gminy, pokrycie kosztów przepracowanych godzin nadliczbowych Niestety często wskazane fundusze traktowane są z niezrozumiałych względów jako pieniądze tzw. ,,znaczone,, z przeznaczeniem na dochód gminy. Nieporozumienie. Miejmy nadzieje, że to się zmieni. rozwiń

jak zawsze realista, 2015-04-02 11:39:22 odpowiedz

To nie ceremonia kosztuje 84 zł, tylko sporządzenie aktu małżeństwa. Więc ślub w plenerze kosztuje 1084 zł.

interesant, 2015-03-31 10:08:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE