• PARTNERZY PORTALU

Słupsk nie zapłaci 24 mln zł wykonawcy aquaparku

• Orzeczenie Sądu Apelacyjnego kończy trwającą od roku prawną batalię.
• Dla Słupska konieczność zapłaty żądanej kwoty byłaby ciosem w miejskie finanse.
• Tymczasem sam aquapark nadal pozostaje niedokończony.
Słupsk nie zapłaci 24 mln zł wykonawcy aquaparku
Aqupark w Słupsku miał prezentować się imponująco. Zamiast sukcesów miasto miało kłopoty. (Fot : www.portalsamorzadowy.pl).

Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał prawomocnie, że nie dojdzie egzekucji zapłaty ponad 24 mln zł ze strony miasta Słupsk na rzecz spółki Termochem, która kilka lat temu budowała w tym mieście aquapark. Inwestycja jest nadal niedokończona.

O decyzji sądu poinformował w czwartek na briefingu prasowym prezydent Słupska Robert Biedroń.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Arbitrażowego (działający przy Krajowej Izbie Gospodarczej - PAP), który zapadł 25 maja 2015 r., Słupsk w pierwszej połowie lipca miał wypłacić Przedsiębiorstwu Remontowo-Budowlanemu Termochem sp. z o.o. ponad 24 milionów złotych.

Biedroń przypomniał, że po ogłoszeniu tego niekorzystnego dla miasta wyroku kancelaria prawna złożyła skargę o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego oraz o wstrzymanie wykonania tego orzeczenia, aby uniemożliwić czynności windykacyjne.

17 czerwca 2015 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględniając wniosek kancelarii prawnej miasta wstrzymał wykonanie wyroku z maja 2015 r. uniemożliwiając Termochemowi rozpoczęcie egzekucji. To postanowienie sądu zaskarżyła spółka.

- Dzięki sprawnym działaniom miasta i kancelarii prawnej mamy sukces - Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił w całości (orzeczenie zapadło 16 lutego 2016 r. - PAP) zażalenie Termochemu i podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego. Oznacza to, że do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sporu nie będzie prowadzona wobec miasta jakakolwiek egzekucja - powiedział Biedroń.
Wyjaśnił, że Sąd Apelacyjny uznał, iż prowadzenie egzekucji doprowadziłoby do poważnych konsekwencji w wymiarze "finansowym, społecznym i miejskim".

- Zauważył też, że prowadzenie egzekucji na obecnym etapie groziłoby dla miasta Słupska wystąpieniem niepowetowanej szkody tym dotkliwszej, że dotyczącej podmiotu publicznego - dodał.
Biedroń poinformował, że miasto Słupsk ma obecnie, po raz pierwszy od wielu lat, nadwyżkę budżetową w wysokości ok. pięciu milionów złotych.

- Egzekucja ponad 24 mln złotych oznaczałaby bardzo trudną sytuację finansową dla miasta. Cieszę się, że sąd wziął to pod uwagę - nadmienił.

Termochem domaga się od władz Słupska ponad 24 mln zł za dodatkowe prace, jakie miał wykonać przy budowie aquaparku. Z kolei zapłaty kar umownych domaga się od spółki miasto. W pierwszym procesie Sąd Arbitrażowy przyznał rację spółce. Teraz sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Gdańsku, który może uchylić bądź utrzymać w mocy postanowienie Sądu Arbitrażowego.

W połowie stycznia 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo miasta Słupsk przeciwko firmie Bud-Invent, która nadzorowała w mieście budowę aquaparku przez głównego wykonawcę tj. Termochem. Samorząd domagał się od spółki zapłaty ponad 720 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

W sprawie budowy aquaparku, oprócz sporu między Termochemem a miastem Słupsk, toczy się przed sądami jeszcze kilka innych postępowań, są wśród nich m.in. żądania finansowe podwykonawców Termochemu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE