Sosnowiec z budżetem partycypacyjnym

  • esosnowiec.pl (Arkadiusz Kaczor)
  • 06-03-2013
  • drukuj
Już w marcu zostanie w Sosnowcu zwołane pierwsze posiedzenie zespołu ds. wprowadzenia budżetu partycypacyjnego.
Sosnowiec z budżetem partycypacyjnym

Według planów, jeśli wszystko pójdzie bez problemów, już w przyszłorocznym budżecie swój udział mogą mieć mieszkańcy miasta. Tym samym w Sosnowcu bierze się przykład z Dąbrowy Górniczej, gdzie podobne rozwiązania zostały już przegłosowane przez tamtejszych radnych.

Jak mówi Wojciech Nitwinko, radny sosnowieckiego SLD, powołanie zespołu ds. wprowadzenia budżetu partycypacyjnego jest efektem zeszłorocznego wniosku w tej sprawie i konsultacji ze skarbnikiem miasta.

- Do 15 listopada musi być gotowy projekt miejskiego budżetu. Wcześniej trzeba będzie zebrać propozycje mieszkańców i poddać je konsultacjom. Żeby zdążyć, już w marcu planuję zwołać spotkanie zespołu - tłumaczy Nitwinko.

Podobny projekt w Dąbrowie Górniczej polega na tym, że ogólnego budżetu miasta ok. 5 mln zł zostanie przeznaczonych na realizację zadań z zakresu gospodarki komunalnej, które zaproponują mieszkańcy w jednym z 26 obszarów, na jakie w czasie prac nad projektem zostało podzielone miasto. Konkretne przedsięwzięcia zgłoszą, przedyskutują i wybiorą dąbrowianie.

Czytaj też: Gminy stawiają na budżet partycypacyjny

- Możliwość zgłoszenia projektu będzie miał każdy mieszkaniec, który ukończył 16 rok życia, a jego pomysł poparło co najmniej 15 innych mieszkańców jego dzielnicy. Projekty będzie można zgłaszać od 8 kwietnia do 20 maja, a potem pracownicy urzędu będą mieli 90 dni na ich weryfikację. Polegać ona będzie m.in. na sprawdzeniu, czy proponowana inwestycja dotyczy gruntów gminnych, czy jest możliwość współpracy z innym właścicielem terenu, czy w danym miejscu nie jest zaplanowane już jakieś przedsięwzięcie. W niektórych sytuacjach zaproponowane zostaną alternatywne rozwiązania - mówi Piotr Drygała z Biura Organizacji Pozarządowych w Dąbrowie Górniczej.

W Sosnowcu budżet partycypacyjny ma być czynnikiem motywującym mieszkańców. - Nie tylko radni powinni decydować o tym, jak i na co wydawać pieniądze. Trzeba włączać mieszkańców w proces decyzyjny, nie tylko przy okazji wyborów - uważa Wojciech Nitwinko.

Podkreśla on, że czynnikiem, który zmotywował go do działań w tym zakresie była kwestia pieniędzy na budowę boiska dla młodzieży przy ulicy Zamenhoffa w Sosnowcu, które przepadły na rzecz spółek sportowych.

- Przykład Dąbrowy, gdzie przeznaczono około jednego miliona złotych na dzielnicę, jest bardzo dobry. Za wcześnie jednak, żeby mówić o takich konkretach w przypadku Sosnowca. Póki co, musimy się merytorycznie przygotować do pierwszych spotkań w tej sprawie - zaznacza Wojciech Nitwinko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU