Spór o subwencję środowiskową

Zarząd Związku Gmin Wiejskich RP nie zgadza się na to, aby subwencja środowiskowa przysługiwała tylko tym gminom, w których ponad 50 proc. powierzchni stanowią obszary o szczególnych walorach przyrodniczych prawnie chronionych.
Spór o subwencję środowiskową

Zarząd Związku Gmin Wiejskich RP przyjął stanowisko w sprawie propozycji Klubu Parlamentarnego PSL dotyczącej wspierania finansowego gmin o ograniczonych możliwościach rozwoju zawartej w projekcie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

Czytaj też: Jaka subwencja środowiskowa dla gmin wg ludowców?

Dokument zakłada wsparcie finansowe w formie subwencji środowiskowej jako część subwencji ogólnej tylko tych gmin, w których ponad 50 proc. powierzchni stanowią obszary o szczególnych walorach przyrodniczych prawnie chronionych.

Zarząd Związku Gmin Wiejskich RP nie podziela poglądu, że powinna być stosowana granica 50 proc. jako podstawa do naliczenia subwencji. Według samorządowców prowadziłoby to do nierównego traktowania tych gmin, w których powierzchnia obszarów prawnie chronionych wynosi poniże 50 proc.

- Uznajemy to rozwiązanie za niezgodne z konstytucją. W istniejących specjalnych strefach ekonomicznych takich ograniczeń nie ma - argumentuje związek.

Dlatego zarząd związku proponuje objęcie subwencją wszystkich gmin, nawet jeśli konsekwencją takiego rozstrzygnięcia będzie obniżenie subwencji na 1 ha.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Proszę ,aby Związek Gmin Wiejskich dał sobie spokój ze sprzeciwami na tym etapie sprawy bo nikt nie dostanie .Zacznijmy od gmin wymienionych na warunkach PSL bo tu bieda od lat daje się we znaki -można już w budżecie na 2014 rok wprowadzić zmiany ,następnie w odstępach co 2-wa lata wprowadzać kolejn...e ,aż do 2020roku-podając wykaz gmin .Sprzeciwy na tym etapie mogą zablokować zmiany i problem tych gmin nigdy nie zaistnieje .Kolejność proponowana jest logiczna najpierw Parki Narodowe,dalej Krajobrazowe i następnie obszary chronione .Nie wiem co z gminami ,które płacą janosikowe -dawać im subwencje ,aby płaciły więcej .Póki w tej materii możemy liczyć na środki krajowe to nie ma co szastać bo nie ma czym ,a minister finansów chętnie odrzuci w całości ,albo zaproponuje termin kiedy obecny rząd straci władzę ,znamy się na tym od zawsze . rozwiń

samorządowiec od 1990 r, 2013-03-17 09:57:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE