Sporne 44 grosze w Sosnowcu

  • esosnowiec.pl (Teresa Szczepanek)
  • 25-11-2011
  • drukuj
Sesję sosnowieckiej rady miejskiej zdominował temat podatków, który wywołał największe poruszenie wśród rajców.
Sporne 44 grosze w Sosnowcu
Co roku, do końca listopada, rada musi przegłosować uchwałę ustalającą wysokość stawek podatkowych od nieruchomości.

W oparciu o wskaźnik inflacji Ministerstwo Finansów ustala maksymalną kwotę podatku. Gminy mogą przegłosować niższe stawki. I tak do tej pory było w Sosnowcu. Teraz, z uwagi na stan budżetu, prezydent Kazimierz Górski (zabierz głos/oceń prezydenta) zaproponował, by dotychczasową stawkę 20,50 złotych za metr kwadratowy powierzchni przeznaczonej na działalność gospodarczą podnieść o złotówkę, w dwóch kolejnych latach osiągając kwotę maksymalną.

Na wcześniejszym posiedzeniu Komisji Budżetowej Karol Winiarski wnioskował, by już teraz, nie zwlekając, podnieść stawki podatkowe do kwoty maksymalnej. Wniosek zaopiniowano pozytywnie. Prezydent wniósł autopoprawkę. Dzięki temu do budżetu w przyszłym roku wpłynie dodatkowe 3,5 mln złotych. Jednak na sesji okazało się, że są radni, którym ten pomysł nie przypał do gustu. Swój sprzeciw wyraził chociażby Maciej Adamiec z Niezależnych.

– Skończmy z tą demagogią – apelował do przeciwników Maciej Ornowski (SLD) – Sam jestem przedsiębiorcą i nie uważam, by było w tym coś złego – argumentował. – Na przedsiębiorców powinniśmy chuchać i dmuchać – mówił Tomasz Mędrzak (PiS). – Podatki zawsze wzbudzają dyskusję, zwłaszcza, jeżeli się je podnosi – konstatował wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Bańbuła (SLD).

– Nikt nie lubi płacić podatków, ale za te 3,5 mln złotych można na przykład wyremontować jeden oddział w szpitalu – zauważył Daniel Miklasiński (PO).

– Od dwudziestu lat moi rodzice prowadzą firmę. Po odliczeniu kosztów pracy i składek odprowadzanych do ZUS, podatek od nieruchomości jest najmniej uciążliwy dla przedsiębiorców – argumentował Wojciech Nitwinko (SLD). W efekcie za przyjęciem uchwały o podniesieniu stawek podatkowych w roku 2012 głosowało 21 radnych,5 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

Spór toczył się o 44 grosze. Jak wyjaśnił radny Karol Winiarski, na posiedzeniu Komisji Budżetowej wystąpił z wnioskiem mając na uwadze fatalną sytuację finansową miasta. – 3,5 mln złotych to spora kwota, która wprawdzie nie uratuje miasta, ale jest niemałym zastrzykiem finansowym. Poza tym przedsiębiorcy tej podwyżki praktycznie nie odczują. Zmiany najbardziej dotkną sieci handlowe – twierdzi radny.

Ponadto na sesji przegłosowano uchwałę o powstaniu Sosnowieckiej Grupy Kapitałowej. Podjęto też decyzję o zaapelowaniu do Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o zapłacenie nadwykonań procedur medycznych szpitalowi miejskiemu w Sosnowcu. Z uwagi na obecność na sali obrad posła Waldemara Andzela, radny Paweł Wojtusiak zaapelował: – Wykorzystajmy naszych parlamentarzystów. Skoro zawsze deklarują pomoc, nie poprzestawajmy jedynie na tych deklaracjach, korzystajmy ze składanych nam obietnic, niech wybrani parlamentarzyści lobbują w sprawie naszego szpitala – mówił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE