Sprawa granic Ostrołęki i Konina podzieliła miasta i gminy wiejskie. ZGWRP pisze do Beaty Szydło

W samorządach nie ma zgody co do zmian granic gmin. Wydaje się wręcz, że można już mówić o otwartym sporze. Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej zaapelował do premier Beaty Szydło, by stanęła w obronie granic gmin Stare Miasto i Rzekuń. Ich kosztem swój obszar chcą bowiem powiększyć Ostrołęka i Konin. Zakusy obu tych miast popiera tymczasem Związek Miast Polskich.
Sprawa granic Ostrołęki i Konina podzieliła miasta i gminy wiejskie. ZGWRP pisze do Beaty Szydło
Rozporządzenie o powiększeniu Opola rząd podjął 19 lipca 2016 roku (fot.facebook.com/NIEdlarozdzieleniaGminyDobrzenWielki)

• Organizacje dzieli nie tylko opinia na temat zmiany granic Ostrołęki i Konina. Odmiennie oceniają również powody takiej decyzji. 

• ZGWRP uważa, że jest to przejęcie dochodów z podatku. Zaś ZMP uważa, że kondycja finansowa gmin, które zostaną pomniejszone "znacząco" nie ucierpi. 

• Przed rokiem w gorącej atmosferze przesądzona została sprawa powiększenia granic Opola. Choć miasto już zmieniło granice, przeciwnicy powiększenia cały czas organizują manifestacje. Ostatnia miała miejsce raptem w ubiegłą niedzielę (23 lipca) - rok po podpisaniu rozporządzenia przez rząd. 

- Z niepokojem obserwujemy próby zachwiania równowagi rozwojowej gmin wiejskich z sąsiadującymi gminami miejskimi związane z wnioskami Konina i Ostrołęki - czytamy w apelu ZGWRP. Jak podkreślają reprezentanci środowiska wiejskiego propozycje zmian granicy Starego Miasta i Rzekunia są nie do przyjęcia. 

Bowiem - ich zdaniem - główną przyczyną takiego kroku jest przesunięcie dochodów podatkowych z przejmowanych obszarów gmin Stare Miasto i Rzekuń, co mocno odbije się na ich budżetach. Wniosek Konina dotyczy przyłączenia części Starego Miasta, gdzie jest zlokalizowana oczyszczalnia, a wniosek Ostrołęki dotyczy obszarów, na których zlokalizowane są m.in. tereny budowanego nowego bloku energetycznego elektrowni. - Już teraz dochody na mieszkańca są w Koninie o 5 proc. wyższe niż w Starym Mieście, a w przypadku Ostrołęki o 27 proc. wyższe niż w gminie Rzekuń. 

Czytaj więcej: Dobrzeń Wielki, Komprachcice i Dąbrowa podliczyły straty po przyłączeniu do Opola

Gminy wiejskie przypominają PiS jego program wyborczy

ZGWRP nie zgadza się również z podnoszonym przez miasta argumentem, że zmiany granic wpłyną na rozwój funkcjonalno-gospodarczy miast, bo równolegle osłabi to dynamikę rozwoju gmin Stare Miasto i Rzekuń. W swoim apelu przypominają, że w swoim programie wyborczym Prawo i Sprawiedliwość podkreślało, że: "istotną wartością jest stabilność struktur administracyjnych, a możliwość wprowadzenia nielicznych korekt podziału terytorialnego jest uwarunkowana konsultacją, akceptowalnością społeczną i poprawą funkcjonalności jednostek". Odnoszą się też do tego, że PiS odrzuca w swoim programie polaryzacyjno-dyfuzyjny model rozwoju Polski na rzecz zasady zrównoważonego rozwoju całego kraju.

- Polska jest jedna - zgodnie z tą fundamentalną zasadą rozwój powinien być udziałem wszystkich regionów i miejscowości Rzeczypospolitej. Koncentrowanie większości nakładów finansowych w dużych, wybranych ośrodkach miejskich jest w polskich warunkach błędem politycznym i przejawem nierównego traktowania Polaków zależnie od miejsca zamieszkania, a zarazem działaniem antyrozwojowym, ponieważ tłumi szanse Wykorzystania lokalnych potencjałów - cytują zapisy programu.

Czytaj więcej: Dobrzeń Wielki i Dąbrowa chcą zmniejszenia miasta Opole

Przedstawiciele gmin wiejskich zaznaczają, że jedyną drogą do poprawy jakości świadczonych usług i wzrostu gospodarczego wszystkich sąsiadujących ze sobą gmin jest realizowana w różnych wymiarach współpraca i porozumienie. - Nie jest rozwiązaniem wzrost jednej gminy kosztem drugiej; należy pamiętać, że nasi mieszkańcy są mobilni i oczekują równego poziomu usług niezależnie od miejsca, w którym żyją - czytamy w apelu. 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU