Sprawa opodatkowania wiatraków nie jest zamknięta

- Naszym zdaniem mimo zmiany definicji wiatraka jako budowli w prawie budowlanym, podatkiem od nieruchomości nadal powinna być objęta tylko część naprawdę budowlana, czyli fundamenty i maszt, bez technicznych części, m.in. turbiny - mówi Wojciech Cetnarski, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.
Sprawa opodatkowania wiatraków nie jest zamknięta
Podtrzymujemy opinię, że przedmiotowa ustawa zahamuje rozwój energetyki wiatrowej w Polsce - mówi Wojciech Cetnarski, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej

Zreasumujmy najważniejsze elementy ustawy. Pierwszy to przepis nakazujący lokalizację wiatraków w odległości od m.in. domów równej co najmniej 10-krotności całkowitej wysokości wiatraka. Ile istniejących projektów może jeszcze zostać uruchomionych bez spełnienia warunku odległościowego?

- Są projektowy wiatrowe, które przynajmniej teoretycznie będą mogły zostać wybudowane na podstawie przepisów dotychczasowych, bez konieczności spełnienia warunku odległościowego, ale nie wiem dokładnie, ile ich jest.

Ustawa wiatrakowa stanowi, że projekty, które w dniu jej wejścia życie będą miały pozwolenia na budowę lub w przypadku których do czasu jej wejścia w życie zostanie złożony wniosek o pozwolenie na budowę, nie będą musiały spełniać warunku odległościowego.

Obecnie nie wiadomo jednak czy w ogóle, a jeśli tak, to ile energii z instalacji wiatrowych będzie można sprzedać w aukcjach OZE. To zostanie określone rozporządzeniami wykonawczymi do ustawy o OZE, nad której zmianami pracuje parlament.

Jeżeli przez najbliższe 2 lata nie zostanie ogłoszona aukcja w „koszyku” wiatrowym, to nawet te istniejące projekty utracą pozwolenia na budowę i umowy przyłączeniowe i nie będzie żadnych projektów, które będzie można wybudować w perspektywie roku 2020.

Druga ważna sprawa to określenie w przedmiotowej ustawie, że cały wiatrak jest budowlą, a nie tylko fundament i maszt. Wskazywaliście, że w konsekwencji zmiany definicji wiatraka jako budowli dojdzie do zwiększenia podstawy opodatkowania wiatraków podatkiem od nieruchomości i w konsekwencji do kilkukrotnego wzrostu obciążenia tym podatkiem właścicieli wiatraków. Kiedy można będzie stwierdzić, co się w praktyce stało?

- W tym obszarze sytuacja staje się złożona. Sprawa opodatkowania wiatraków podatkiem od nieruchomości nie jest zamknięta. Zmiana definicji wiatraka jako budowli wprowadzona w ustawie wiatrakowej zmusi, moim zdaniem, przedsiębiorców do zwrócenia się do sądów w celu zweryfikowania słuszności interpretacji prawa podatkowego w sposób oceniający, czy faktycznie wzrasta podstawa opodatkowania wiatraków jako budowli podatkiem od nieruchomości.

Cały wywiad czytaj na wnp.pl

 

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE