Sprawiedliwość jest u nas nierychliwa

  • Przegląd prasy/PAP/Puls Biznesu
  • 20-05-2013
  • drukuj
Chociaż wg oficjalnych danych powoli i systematycznie poprawia się efektywność funkcjonowania polskich sądów i prokuratur, przytłaczająca większość Polaków za najważniejszy problem wymiaru sprawiedliwości uznaje opieszałość.
Sprawiedliwość jest u nas nierychliwa

Wyniki badań CBOS z końca 2012 r. są dla sądów i prokuratur druzgocące - informuje „Puls Biznesu".

Źle działanie wymiaru sprawiedliwości ocenia aż 61 proc., dobrze zaledwie 28 proc. Pięć lat temu było to odpowiednio 41 i 46 proc. Aż 84 proc. ankietowanych uznało, że najważniejszym mankamentem polskiej Temidy jest właśnie opieszałość.

Okazuje się, że polskie sądy nie radzą sobie ze sprawnym rozpoznaniem nawet skarg na przewlekłość śledztw i procesów.

Na koniec 2008 r. było w sądach 218 takich nierozpoznanych spraw, a na koniec 2012 r. już 803. Przewlekłość postępowań został uznany przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy za jeden z najpilniejszych problemów do rozwiązania przez nasz kraj. Podobnie ocenia nas Departament Stanu USA.

Sprawiedliwość jest u nas na tyle nierychliwa, iż sprawiedliwością w zasadzie być przestaje. A to podważa autorytet nie tylko Temidy, ale całego państwa. Warto spróbować to zmienić - czytamy w komentarzu gazety.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE