Sprzedaż alkoholu w gminie. WSA unieważnił uchwałę rady miejskiej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi już po raz drugi stwierdził nieważność uchwały rady miejskiej w Przedborzu w sprawie usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych na terenie miasta i gminy. Za pierwszym razem radni uznali, że odpowiednią odległością dzielącą takowe punkty od szkół, przedszkoli, czy obiektów sakralnych będzie 10 metrów. W drugim podejściu zwiększyli ten dystans do… 20 metrów.
Sprzedaż alkoholu w gminie. WSA unieważnił uchwałę rady miejskiej
Jaka odległość powinna dzielić lokale serwujące alkohol od szkół, przedszkoli, czy obiektów sakralnych? (fot. pixabay.com)

• Ustawodawca nie określił minimalnej odległości punktów sprzedaży i podawania napojów alkoholowych od obiektów chronionych, pozostawiając to w gestii radnych.

• Sędziowie przypominają jednak, że konstrukcja samorządu terytorialnego, opierająca się na zasadzie decentralizacji, nie oznacza niczym nieskrępowanej autonomii władz lokalnych, lecz swobodę działania w granicach wyznaczonych prawem.

• W tym przypadku chodzi o obowiązek realizowania celów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi – podkreśla WSA w Łodzi.

 

Skargę na przyjętą 27 stycznia uchwałę rady miejskiej w Przedborzu (woj. łódzkie) wniósł na początku kwietnia wojewoda zarzucając jej naruszenie przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, a także naruszenie art. 7 Konstytucji RP.

W ocenie wojewody zaproponowana przez radnych odległość „nie mniejsza” niż 20 metrów (dokonując pomiaru odległości najkrótszą drogą wzdłuż ciągów komunikacyjnych) jako dystans, który musi dzielić obiekty chronione (szkoły, przedszkola, placówki oświatowo-wychowawcze, obiekty sakralne, publiczne i niepubliczne podmioty lecznicze) od punktów sprzedaży i podawania napojów alkoholowych nie pozwala „na realizację obowiązku ograniczenia dostępności do alkoholu dla osób nieletnich”.

Wojewoda wskazywał, że swoboda gminy w zakresie tworzenia norm prawnych ustalających zasady usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych jest ograniczona przez obowiązek realizowania celów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Radni nie zgodzili się z taką argumentacją stwierdzając, że zapisy uchwały nie są sprzeczne z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W odpowiedzi na zastrzeżenia wojewody przewodniczący rady miejskiej w Przedborzu zwrócił też uwagę na fakt, że ustawodawca nie określił minimalnej odległości punktów sprzedaży i podawania napojów alkoholowych od szczególnej kategorii obiektów.

Czytaj : Alkohol w gminie pod specjalnym nadzorem

Wojewoda swoje, a radni swoje. Pozostał więc tylko sąd

W tej sytuacji jedyną drogą rozstrzygnięcia różnicy zdań pozostawał sąd. W swej skardze wojewoda stwierdził, że "odległość 20 m od drzwi wejściowych (bądź od wejścia) na teren szkół, przedszkoli, i placówek oświatowo-wychowawczych, obiektów sakralnych, publicznych i niepublicznych podmiotów leczniczych do drzwi wejściowych miejsc sprzedaży lub podawania napojów alkoholowych, dokonując pomiaru odległości najkrótszą drogą wzdłuż ciągów komunikacyjnych" oznacza w rzeczywistości bardzo bliskie, bezpośrednie sąsiedztwo tych obiektów, co w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością realizowania obowiązku ograniczania dostępności do alkoholu, w szczególności w stosunku do osób nieletnich.

Podnosił, że ustawodawca wskazał, iż celem ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi jest między innymi ograniczanie dostępności alkoholu i motywowanie obywateli do powstrzymywania się od jego spożywania.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A czy przypadkiem tak irracjonalne zachowanie radnych nie jest spowodowane, że ktoś z nich lub ich "przyjaciół" miał interes, aby taką przyjąć uchwałę?

Mann, 2017-07-20 18:47:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU