Starają się o pieniądze z Inwestycji Polskich

  • newseria.pl
  • 23-01-2013
  • drukuj
Bank Gospodarstwa Krajowego prowadzi rozmowy z firmami, które chcą się ubiegać o finansowanie w ramach rządowego programu Inwestycje Polskie.
Starają się o pieniądze z Inwestycji Polskich

Trwają analizy dotyczące skali i harmonogramu finansowania tych projektów przez bank. - To są duże rozwojowe projekty, których finansowanie ma znaczenie dla całej gospodarki kraju - podkreśla Dariusz Daniluk, prezes BGK.

Zgodnie z założeniami programu bank będzie udzielać inwestorom kredytów, gwarancji, poręczeń i w razie potrzeb uczestniczyć w emisji obligacji, które pomogą sfinansować ważne inwestycje.

Czytaj też: "Inwestycje Polskie" być może już w 2013 r.

Bank Gospodarstwa Krajowego jest jednym z dwóch filarów programu inwestycyjnego rządu. Drugi to powołana w grudniu przez ministra skarbu państwa spółka Polskie Inwestycje Rozwojowe. BGK w programie będzie instytucją oceniającą inwestycje pod kątem ryzyka i opłacalności.

- Jeśli inwestycja zostanie oceniona pozytywnie, tzn. jako taka, która przyniesie oczekiwaną stopę zwrotu, mamy się włączyć w finansowanie. Nie mamy aspiracji, by być jedynym finansującym. Mamy pożyczyć albo pierwszą złotówkę po to, żeby projekt udało uruchomić czy zmontować, jak mówią finansiści, albo ostatnią złotówkę, czyli jak jest już pewna inicjatywa inwestycyjna, zaawansowana struktura finansowania i potrzebne są dodatkowe środki lub środki o dłuższym horyzoncie kredytowania. Jako bank mamy taką specyfikę, że jesteśmy w stanie długoterminowe finansowanie po rozsądnej cenie zaoferować naszym klientom - zapewnia Dariusz Daniluk, prezes BGK.

By zwiększyć możliwości finansowe BGK, Ministerstwo Skarbu Państwa dokapitalizuje bank kwotą 10 mld zł. Fundusz statutowy banku podwyższą akcje państwowych spółek: PZU, PKO BP, Ciech i PGE.

- W ślad za podwyższeniem kapitału zaczyna działać tzw. dźwignia finansowa. Bardzo ostrożnie podawaliśmy liczby, wskazujące na to, że każdy miliard dokapitalizowania BGK będzie można pomnożyć od 5 do 8 razy. Ale to są szacunki ostrożne. Przy tej skali dokapitalizowania banku i spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe mówimy o wielomiliardowych kwotach, a pamiętajmy, że te środki mają być środkami uzupełniającymi pieniądze inwestorów prywatnych. Ma to być pewnego rodzaju katalizator - podkreśla Dariusz Daniluk.

Rządowy projekt inwestycyjny zakłada trzy ścieżki finansowania projektów. Pierwsza to ubieganie się o dofinansowanie przez same przedsiębiorstwa. Druga to aktywne działania dotyczące inwestycji ze strony BGK i spółki celowej. Trzecie to pomoc klientom, którzy już korzystali z pomocy BGK.

- My jesteśmy bankiem, który ma długoletnią tradycję. W przyszłym roku będziemy obchodzili 90-lecie istnienia. Mamy dwadzieścia lat doświadczenia w finansowaniu różnych projektów również o charakterze inwestycyjnym - podkreśla Dariusz Daniluk i dodaje, że bank jest przygotowany by elastycznie reagować na potrzeby rynku.

- Jak każdy bank mamy dużą swobodę w zatrudnieniu fachowych osób, bądź też korzystaniu z usług doradczych. Nie musimy wszystkiego robić sami. To, co musimy robić sami, suwerennie i profesjonalnie, to analizować ryzyko danej inwestycji.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU