Starosta wrocławski: Część powiatów jest niepotrzebna

  • Bartosz Dyląg
  • 23-06-2017
  • drukuj
Część powiatów w Polsce jest niepotrzebnych, bo są to małe powiaty, które mają problemy finansowe - uważa Roman Potocki, starosta powiatu wrocławskiego.
Starosta wrocławski: Część powiatów jest niepotrzebna
Powiaty są potrzebne, ale powiaty duże, prężnie działające. Fot. facebook

• Powiaty są potrzebne, ale powiaty duże, prężnie działające - uważa starosta powiatu wrocławskiego Roman Potocki.

• Jego zdaniem, część powiatów w Polsce jest niepotrzebnych, bo są to małe powiaty, które mają problemy finansowe.

• Starosta uważa, że powiaty powinny mieć większe dochody własne.

-------------

Powiaty są absolutnie niepotrzebne.

Roman Potocki, starosta powiatu wrocławskiego: – Nie zgadzam się z tą tezą w ogóle. Powiaty są potrzebne, ale powiaty duże, prężnie działające.

Nie wszystkie są takie.

– Zgadza się. Wielu starostów może się z tym nie zgodzić, ale nie ukrywam, że część powiatów w Polsce jest niepotrzebnych, bo są to małe powiaty, które mają problemy finansowe.

Powiat wrocławski jest duży, działa prężnie. Liczba wszelkiego rodzaju decyzji, które wydajemy, idzie w setki tysięcy – to budownictwo, ochrona środowiska, komunikacja, powiatowe centrum pomocy rodzinie.

Do powiatu wrocławskiego wprowadza się bardzo dużo nowych mieszkańców, stąd dziesiątki tysięcy pozwoleń. Na terenie powiatu wrocławskiego mam taką sytuację, że jest 135 tys. mieszkańców i tyle samo pojazdów.

Przy tak dużym powiecie wszystkie te zadania musiałyby zejść piętro niżej, czyli do gmin. Byłoby trudno, patrząc nawet na możliwości lokalowe.

W samorządzie jestem od 1990 roku i mam tę satysfakcję, że przeszedłem cały szlak: zaczynałem jako nauczyciel, później byłem kierownikiem, zastępcą wójta, odpowiadałem za oświatę w jednej z gmin, później radnym powiatowym, członkiem zarządu i starostą. Z moich doświadczeń wynika, że powiaty są potrzebne, dlatego powinny pozostać.

Ale powinno być ich mniej. Ile?

– Nie powiem ile, ale na pewno jakbyśmy spojrzeli na mapę Polski, znajdziemy gros małych powiatów, które mają duże problemy finansowe. One wynikają najczęściej z funkcjonowaniu szpitali powiatowych, które generują spore długi oraz oświaty.

My akurat jesteśmy w dobrej sytuacji, ponieważ na terenie powiatu nie mamy szpitala, mamy dobrą sieć szkolną. Jesteśmy liderem w pozyskiwaniu środków unijnych, już w tej chwili mamy pozyskane 32 mln zł, cztery kolejne wnioski złożyliśmy.

Do tego powiaty mają bardzo nikłe dochody własne. Czy to powinno być zmienione?

– Myślę, że tak. Gdybyśmy mieli dochody własne, zmieniłoby się spojrzenie na finansowanie powiatów. Akurat jestem w dobrej sytuacji, ponieważ moja sytuacja finansowa jest dobra, ale nie wszędzie jest tak różowo.

Finansowanie powiatów to temat na dłuższą dyskusję, jednak nawet patrząc na drogi lokalne widać, że dodatkowe pieniądze są nam potrzebne. Na terenie powiatu wrocławskiego mam 600 km dróg, kiedy zostałem starostą wprowadziliśmy program „Bezpieczna droga”, co roku każdej gminie daję 300 tys. zł na budowę chodników przy drogach powiatowych. Gmina musi 300 tys. dołożyć i za 600 tys. zł w danym roku budujemy wspólnie chodniki.

Jestem więc za tym, by część podatków, które są w gminach, wpływała do powiatów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

tak zysk , nie liczy się zdrowie i dobro obywatela zapomniał Pan Starosta jak brzmiała treść przysięgi

ja, 2017-06-28 05:24:10 odpowiedz

Chyba gminy powinny decydować, czy chcą szczebla pośredniego, między nimi a województwem?

w.potega@neostrada.pl, 2017-06-27 10:11:41 odpowiedz

O właśnie... Całkowicie nie rozumiem idei funkcjonowania zdublowanych powiatów w przypadku większych miast. Jak w przypadku Wrocławia - mamy powiat wrocławski na który składa się okolica Wrocławia i sam Wrocław jako powiat grodzki. A swoją drogą jeśli to ma być początek kampanii samorządowej PO, to... będzie się działo. rozwiń

Zeghar, 2017-06-24 07:53:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE