PARTNER PORTALU
  • BGK

Starostowie przeciwni zmianom w Sanepidzie

  • aw/zpp.pl    3 października 2017 - 16:20
Starostowie przeciwni zmianom w Sanepidzie
Dziś inspektor powiatowy powoływany jest przez starostę (fot.pixabay)

Strona samorządowa wydała negatywną opinię ws. projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz niektórych innych ustaw. W ocenie samorządowców projekt jest sprzeczny z Konstytucją.




Zdaniem Grzegorza Kubalskiego, zastępcy dyrektora biura Związku Powiatów Polskich, projekt jest kolejną próbą "permanentnego dążenia do tego, ażeby jak najwięcej organów mających powiązanie z samorządem terytorialnym wyłączyć spod samorządu terytorialnego i stworzyć piony podległe pod określony resort".

- Na ten moment Konstytucja wyraźnie wskazuje, że państwo polskie jest zbudowane na fundamencie zasady subsydiarności. A zasada subsydiarności wymaga jednak bezpośredniego udziału poszczególnych wspólnot lokalnych i regionalnych w pełnieniu zadań administracyjnych, również dotyczących szeroko rozumianego bezpieczeństwa. A w tym przypadku bezpieczeństwa sanitarnego – mówił podczas ostatniego podczas posiedzenia plenarnego Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Czytaj też: PiS kuchennymi drzwiami zmienia organizację samorządu w Polsce?

Podkreślał również, że z uzasadnienia projektu nie wynika w czym obecnie funkcjonujący system nie pozwolił na efektywne reagowanie na zagrożenia w zakresie szeroko rozumianego działania inspekcji sanitarnej. Nie ma bowiem dowodów świadczących o tym, aby inspekcja nie radziła sobie z wykonaniem zadań.

W ocenie samorządowców projekt jest nie tylko sprzeczny z Konstytucją, ale i ze Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju, która kładzie nacisk na terytorializację polityk publicznych. Projekt ten zaś, w ocenie włodarzy, odchodzi od tej zasady.

Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny, odpowiadając na zarzuty samorządowców, stwierdził, że nie widzi żadnego konfliktu z Konstytucją.

- Przy porządkowaniu pionowym inspekcji działałoby prawdziwe partnerstwo ze starostą, a nie byłoby podległości – zapewniał.

Jak tłumaczył, dziś inspektor powiatowy powoływany jest przez starostę i z tego względu nie może nadzorować podległych mu obiektów, co wiąże się z wieloma niegodnościami. Zmiana natomiast ma pozwolić inspektorom na kontrolę obiektów znajdujących się na ich terenie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (9)

  • robert, 2018-04-14 12:41:17

    Do heniek: tak racja sanepidy to prywatna firma dla swoich a my wszyscy to utrzymujemy I PIS tak trzyma
  • heniek, 2018-03-31 19:51:36

    sanepid to firma statostów z PSL tam zatrudnione są całe rodziny tych kolesi tak więc wiadomo ża nie chcą zmian
  • guresa, 2018-03-17 18:54:44

    jak widać PIS nie chce dobwj zmiany w rizbuchanej do bólu etatami kolesi w powiatach PSL może już ma PIS z PSL koslicję? zadania sanepudu to oaranoja to dubloeanie zadań innych inspekcji i wewnątrz ich samych bo tam są komórki które same siebie dublują byle się wykazać statystyką chora paranouczna i...nspekcja podatnik płaci za to gdzie pan Premier Morawiecki ??  rozwiń