PARTNER PORTALU
  • BGK

Statut spółdzielni. Bez zmian prawnych tego problemu się nie rozwiąże

  • KDS    19 marca 2018 - 14:28
Statut spółdzielni. Bez zmian prawnych tego problemu się nie rozwiąże
Mimo upływu ponad 10 lat od wejścia w życie nowelizacji ustawy, do RPO nadal wpływają skargi. (fot.shutterstock.com)

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi dotyczące nierespektowania przepisów ustawy z 2007 roku. Chodzi o spółdzielnie mieszkaniowe, w których najwyższym organem jest zebranie przedstawicieli, a nie - jak stanowi - walne zgromadzenie wszystkich członków spółdzielni.




  • RPO w tej sprawie napisał już do ministra inwestycji i rozwoju Jerzego Kwiecińskiego. 
  • Choć ustawa z 2007 r. stworzyła podstawę do realizowania w spółdzielniach zasad demokracji bezpośredniej, okazało się to częściowo iluzoryczne - czytamy w wystąpieniu.
  • Jak wskazuje rzecznik, nie ma żadnych sankcji prawnych, aby zebrania przedstawicieli zostały zastąpione walnym zgromadzeniem. Jeżeli takie zebranie nie podejmie odpowiedniej uchwały, która zostanie wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego. 
  • Zdaniem RPO, rozwiązanie problemu jest niemożliwe bez dokonania zmian ustawowych. Dlatego zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do ministra o rozważenie podjęcia odpowiednich prac legislacyjnych.

Sprawą zajmuje się Stanisław Trociuk, który w swoim wystąpieniu przypomniał, że 2007 r. nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych wprowadziła zasadę, że walne zgromadzenie wszystkich członków spółdzielni nie może być zastępowane zebraniem przedstawicieli. Istniejące spółdzielnie miały odpowiednio zmienić swe statuty do 30 listopada 2007 r. i zgłosić te zmiany w Krajowym Rejestrze Sądowym do 30 grudnia 2007 r.

Tymczasem pomimo upływu ponad 10 lat od zmiany przepisów, do Biura RPO wpływają skargi, z których wynika, że nadal funkcjonują spółdzielnie mieszkaniowe, w których najwyższym organem jest zebranie przedstawicieli.

Czytaj więcej: Mieszkanie plus w Lubline: Ponad 300 mieszkań na terenach Poczty Polskiej

- Tego stanu rzeczy nie akceptują członkowie spółdzielni, którzy zainteresowani są zwiększeniem swojego wpływu na działalność najwyższego organu spółdzielni poprzez bezpośredni udział w posiedzeniach walnych zgromadzeń. Skarżą się na brak środków prawnych, które umożliwiałyby realizację ustawowego obowiązku zmian w statutach i zastąpienia zebrania przedstawicieli walnym zgromadzeniem - napisał Trociuk. 

RPO wskazuje też, że nie ma sankcji, które pozwalałyby na doprowadzenie do sytuacji, w której zebrania przedstawicieli zastąpiono by walnym zgromadzeniem - jeżeli uchwała o zmianie statutu nie zostanie uchwalona przez zebranie przedstawicieli i zarejestrowana w KRS.

- Tego stanu rzeczy nie mogą zrozumieć i zaakceptować członkowie spółdzielni zainteresowani udziałem w walnych zgromadzeniach. Osoby te podkreślają także, że możliwość zmian blokuje często nieliczna i niereprezentatywna grupa członków, wybranych przed laty jako przedstawiciele - podkreślił Trociuk.

Czytaj więcej: Specustawa zatrzyma niekontrolowane rozlewanie się polskich metropolii

RPO wyraźnie podkreśla, że choć ma uwagi krytyczne także wobec regulacji określających funkcjonowanie walnych zgromadzeń, to ustawa z 2007 r. - wychodząc naprzeciw oczekiwaniom członków spółdzielni mieszkaniowych - stworzyła podstawę do realizowania w nich zasad demokracji bezpośredniej. - Niestety, przedstawione rozważania wskazują, iż w stosunku do niektórych spółdzielni możliwość ta okazała się iluzoryczna - czytamy w wystąpieniu. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.