Stolica znalazła furtkę dla opłat w izbach

W Warszawie nadal są pobierane opłaty za pobyt w izbie wytrzeźwień, bowiem - zdaniem ratusza - wciąż istnieją podstawy do ich poboru. W ocenie RPO istnieje jednak luka prawna w sprawie wysokości opłat, a rozstrzyganie w tym przypadku należy do sądów.
Stolica znalazła furtkę dla opłat w izbach

Na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego w środę straciły moc przepisy, na podstawie których określona została maksymalna stawka opłaty za pobyt w izbach wytrzeźwień. Nowelizacja, która miała wypełnić te lukę prawną, nie weszła w życie - prezydent skierował ją w czwartek do TK.

Czytaj też: Izby w trybunale dzięki prezydentowi

"Wyrok TK dotyczący izb wytrzeźwień uchylił jedynie te przepisy, które dotyczyły maksymalnej stawki opłaty za pobyt w izbach. Przepisy, które zezwalają na pobór opłaty, obowiązują. W stolicy jej wysokość określa uchwała rady miasta" - powiedziała wicerzecznik stołecznego ratusza Agnieszka Kłąb.

Jak dodała, wysokość opłat związanych z pobytem w Stołecznym Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych (SOdON) wynosi 250 zł. Każda osoba korzystająca z usług ośrodka otrzymuje fakturę zaraz po jego opuszczeniu - przy zwrocie swojego depozytu.

Jak poinformowała Kłąb, SOdON przyjmuje ok. 70 osób dziennie. Np. w ubiegłym roku z jego usług skorzystało blisko 24,2 tys. osób.

Opłatę za pobyt w izbie wytrzeźwień Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwy określiła Rada Warszawy w uchwale z września 2010 r.

W budżecie Warszawy na 2013 r. zaplanowano, że w tym roku do ośrodka trafi ponad 23,7 tys. osób; wpływy z tytułu wpłat za pobyt w izbie zaplanowano na 2 mln 827 tys. zł. Średni koszt utrzymania jednego pacjenta to 320 zł dziennie.

W kwietniu 2012 r. TK uznał za niekonstytucyjny art. 42 ust. 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi. Upoważniał on ministra zdrowia do określenia w porozumieniu z ministrem spraw wewnętrznych - w drodze rozporządzenia - maksymalnej stawki opłat związanych z pobytem w izbie wytrzeźwień lub jednostkach policji. Tym samym wyrokiem moc stracił par. 29 rozporządzenia, w którym minister zdrowia maksymalną stawkę opłaty ustalił na 250 zł.

W ocenie TK przepisy te były niezgodne z art. 92 ust. 1 konstytucji, który stanowi, że rozporządzenia są wydawane na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Upoważnienie powinno określać nie tylko organ właściwy do wydania rozporządzenia i zakres spraw przekazanych do uregulowania, ale też wytyczne dotyczące treści aktu. O stwierdzenie niekonstytucyjności powyższych przepisów z tym artykułem konstytucji wnosił Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jednocześnie Trybunał podkreślił, że sama zasadność ponoszenia opłat za pobyt w izbach wytrzeźwień nie budzi wątpliwości. O tym, że za doprowadzenie i pobyt w izbie wytrzeźwień lub jednostce policji pobierane są opłaty mówi art. 42 ust. 5 ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Na ten fakt w przesłanej w piątek PAP informacji zwróciło uwagę Biuro RPO: "Niewydanie nowego uregulowania do czasu utraty mocy zakwestionowanych przepisów spowodowało lukę w prawie. W dalszym ciągu obowiązuje bowiem przepis art. 42 ust. 5 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który mówi, że za doprowadzenie i pobyt w izbie wytrzeźwień lub jednostce policji pobierane są opłaty, brak jest natomiast kryteriów, którymi należy kierować się przy ustalaniu ich wysokości".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE