Straż miejska może karać za więcej wykroczeń

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 01-03-2011
  • drukuj
Lista występków, za które strażnik da mandat, została rozszerzona m.in. o czyny polegające na znieważaniu Polski, w tym profanacji hymnu czy niszczeniu flagi.
Straż miejska może karać za więcej wykroczeń

Zgodnie z wchodzącym dziś w życie rozporządzeniem w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, taka kara grozi także za utrudnianie prowadzenia działań ratowniczych. Z mandatem musi się liczyć także kierowca, który utrudni dojazd do obiektów zagrożonych, np. pożarem – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Nowe prawo spowoduje, że strażnicy miejscy oraz gminni będą mogli ukarać mandatem także osobę, która niszczy np. znak turystyczny na szlaku. Strażnicy wstawią też mandat za organizowanie nielegalnej publicznej zbiórki pieniędzy czy też za zakłócanie przebiegu legalnej manifestacji.

W trakcie zeszłorocznych powodzi strażnicy miejscy stali bezradnie, gdy ktoś wchodził na wał przeciwpowodziowy w sytuacji zagrożenia. Teraz w takiej sytuacji sprawa nie skończy się ustną reprymendą. Strażnik ukarze taką osobę mandatem. Tak samo będzie w przypadku rozkopywania wałów przeciwpowodziowych czy uszkadzania umocnień.

Z mandatem muszą się też liczyć właściciele samochodów, którzy odmówią podania straży informacji o tym, kto jechał ich autem w momencie popełnienia wykroczenia. Zmiana ta wynika stąd, że po ostatnich zmianach przepisów ruchu drogowego strażnicy miejscy są uprawnieni do żądania wskazania sprawcy wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czytaj też: Od marca większa władza dla straży miejskiej

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU