Sulejówek chce do Warszawy

• Szerokim echem odbija się informacja o projekcie nowelizacji ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy.
• Po doniesieniach o możliwym powiększeniu stolicy postanowiliśmy zapytać, co o takim scenariusz sądzi burmistrz Sulejówka, Arkadiusz Śliwa. Twierdzi on, że takie rozwiązanie ułatwiłoby życie warszawiakom oraz mieszkańcom ościennych gmin.
Sulejówek chce do Warszawy
Czy Warszawa zmieni swoje granice? (fot. pixabay.com)

Przypomnijmy do Kancelarii Sejmu wpłynął poselski projekt zmian Ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy. W uzasadnieniu projektodawcy podkreślają, że Warszawa, podobnie jak inne stolice Europy, zasługuje na specjalny, metropolitalny status w ramach organizacji samorządu. Do metropolii warszawskiej mają docelowo trafić 33 gminy, w tym w tym gminę Warszawa oraz gminy: Błonie, Brwinów, Góra Kalwaria, Grodzisk Mazowiecki, Halinów, Izabelin, Jabłonna, Józefów, Karczew, Kobyłka, Konstancin-Jeziorna, Legionowo, Lesznowola, Łomianki, Marki, Michałowice, Milanówek, Nadarzyn, Nieporęt, Otwock, Ożarów Mazowiecki, Piaseczno, Piastów, Pruszków, Raszyn, Stare Babice, Sulejówek, Wiązowna, Wieliszew, Wołomin, Ząbki, Zielonka.

- Pytanie oczywiście o podział kompetencji, zakres samodzielności gminy i relacje z Warszawą, a także sposób finansowania, ale co do zasady, to od dawna jestem za takim rozwiązaniem – komentuje sprawę burmistrz Sulejówka. Przypomina, że w swoim programie wyborczym (startował z PiS) miał taki właśnie postulat, więc projekt nowelizacji ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy stanowi de facto jego realizację.

- Głównym celem takiej zmiany powinno być załatwienie spraw komunikacyjnych – wskazuje (podobną rolę tzn. poprawę funkcjonowania komunikacji publicznej ma spełniać także ustawa o związku metropolitalnym w województwie śląskim). Podkreśla, że – jego zdaniem – gminy sąsiadujące obecnie ze stolicą od wschodu są poszkodowane w stosunku do tych, które znajdują się na zachód od niej. 

- Wystarczy spojrzeć na ZIT-y (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne). Na zachodzie sięgają aż po Żyrardów – wskazuje Arkadiusz Śliwa. Jak stwierdza o ewentualne rozmycie się gminy w wielkiej Warszawie się nie boi.

- Każda gmina i tak jest w strukturach jakiegoś powiatu – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do pod Warszawa 20 lat: Biurokracje wytępić, wszak wszyscy wiemy iż, jest to początek końca wójtów gmin co zapoczątkowała największa w historii powojennej Polski afera gruntowa, gdzie z Urzędu zostały zmienione dotychczasowe użytki rolne gruntów wszystkich klas na „B” mieszkalne, właściciele gruntów... nie byli stronami postępowania podczas przeprowadzonych tzw. Modernizacji gruntów z środków Unijnych , odebrali Nam Wolność poprzez łamanie prawa w zawiązku z haniebnym procederem przestępczym,po okradaniu społeczeństwu resztek godności osobistej również z obrębu Miast ponieważ ich budynki i nieruchomości straciły na wartości najłatwiej odwrócić kota ogonem "Ustawa metropolitalna". Obecnie Warszawa , za miesiąc Kraków itd. rozwiń

prawica, 2017-02-04 14:15:51 odpowiedz

Mieszkam 20 lat pod Warszawa, często mieszkają tam bogatsi pracujący w Warszawie, ktorzychca miec wpływ na to co dzieje sie w mieście i okolicach, miec wpływ na władze, politykę i rozwój metropolii. Prawdziwych warszawiaków jest w mieście ok. 20 procent, reszta to słoiki, posiadacze m2 i m3 od paru ...latek, którzy. Maja często niewielkie pojęcie o historii regionu, a juz zadziwiające jest plecenie bzdur o odrębności kulturowej Warszawy od najbliższych gmin. A trakt królewski, a Pniatowscy pod Warszawa, a gen. Bem, a Żelazowa Wola, a dwory podwarszawskie itp. Kogo my mamy słuchać w tej kwestiii , słoiki wielkie warszawiaki?? rozwiń

pod Warszawa 20 lat, 2017-02-04 11:43:18 odpowiedz

Brawo PiS, zaczyna mi się ten Rząd podobać

Sulejówek POWER, 2017-02-01 15:22:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU