Świdnicki budżet obywatelski gotowy do wdrożenia

Prawie dwukrotnie więcej funduszy na projekty dzielnicowe, głosowanie przez internet, więcej lokali wyborczych, zgłaszane pomysły z poparciem minimum 10 osób – te i wiele innych nowych rozwiązań znajdzie się w II edycji akcji „Moja Świdnica. Mój budżet”.
Świdnicki budżet obywatelski gotowy do wdrożenia

– Już realizacja pierwszej edycji budżetu obywatelskiego w Świdnicy udowodniła, że mieszkańcy chętnie dzielą się pomysłami i wskazują priorytety działań. Świadczyła o tym długa lista zgłoszonych projektów, na której znalazło się ponad 200 propozycji, jak i same wyniki głosowania, w którym wzięło udział ponad 6,2 tys. osób. Zbierając własne przemyślenia, a także wsłuchując się w życzliwe podpowiedzi po organizacji pierwszej edycji, przygotowaliśmy nowe rozwiązania, które chcemy zastosować w tym roku – mówi Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.

Prezydent Murdzek przekazał radnym z Komisji Budżetu i Finansów oraz Komisji Rozwoju Gospodarczego i Infrastruktury Rady Miejskiej projekty swoich zarządzeń, wdrażających nową edycję budżetu obywatelskiego. Są to wersje, które pozwalają na rozpoczęcie działań, jednak prezydent chce dać możliwość wypowiedzenia się radnym.

Czytaj też:  Będzie przymusowy budżet obywatelski?

Zgodnie z nowymi założeniami zwiększona zostanie kwota przeznaczona na akcję – do 3,6 mln zł, ale będzie podzielona w innych proporcjach pomiędzy poszczególne listy. Na listę ogólnomiejską przeznaczonych zostanie 2,5 mln zł, a na listy dzielnicowe łącznie aż 1,1 mln zł.

To dla zadań dzielnicowych prawie dwukrotnie więcej środków niż poprzednio, co pozwala na zwiększenie limitów z 60 tys. zł na 100 tys. zł w przypadku najmniejszych okręgów np. okręgu Zawiszów i Dzielnica Południowa, aż do 240 tys. zł w przypadku największego okręgu – Osiedla Młodych (poprzednio 140 tys. zł) – wylicza Ireneusz Pałac, zastępca prezydenta Świdnicy.

Tak jak do tej pory wnioski będą mogli formułować mieszkańcy i organizacje pozarządowe. Wzorem innych miast zostanie wprowadzona zasada, że do zgłoszenia pomysłu konieczne będzie zebranie 10 podpisów poparcia. Ma to spowodować większą zdolność do współdziałania między sąsiadami, ponieważ w ostatniej edycji zgłoszono bardzo wiele podobnych projektów.

Według planu wprowadzona zostanie zasada rocznej karencji dla zwycięskich projektów, co oznacza, że nie będzie można zgłosić ponownie w tym roku tych samych zadań, które już uzyskały dofinansowanie (np. większego dofinansowania inwestycji właśnie teraz realizowanej). Nie dotyczy to projektów polegających na wykonaniu dokumentacji bądź koncepcji.

– Takie działanie pozwoli na urozmaicenie wybieranych projektów oraz zrównoważenie rozwoju w dzielnicach. Chodzi również o to, by dobrze zorganizowani mieszkańcy kilku miejsc o największej gęstości zaludnienia, nie przegłosowywali stale wszystkich pozostałych sąsiadów oraz o to, żeby w jednej lokalizacji, nie zostały wykonane np. dwa place zabaw – wyjaśnia wiceprezydent Pałac.

W przypadku dużych zadań na liście ogólnomiejskiej zostaną wprowadzone dodatkowe zasady. Gdy miasto nie będzie inwestorem realizującym zgłaszany projekt, wnioskodawca będzie musiał zapewnić minimum 50 proc. udziału własnego oraz wskazać podmiot gwarantujący właściwe zrządzanie wybudowanym obiektem (tak jest np. z hospicjum tworzonym przez Caritas).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU