PARTNER PORTALU
  • BGK

Szydło: Dwie kadencje dla wójtów i burmistrzów przeciw układom

  • aw/PAP    24 września 2015 - 10:11
Szydło: Dwie kadencje dla wójtów i burmistrzów przeciw układom

(fot.facebook)

Trzeba się zastanowić nad kadencyjnością wójtów, burmistrzów; mogłyby to być dwie pięcioletnie kadencje - powiedziała wiceprezes PiS Beata Szydło. Rozmawiać trzeba także o zmianie finansowania samorządów - dodała.




Kandydatka PiS na premiera w środę (23 września) wzięła udział w spotkaniu Instytutu Wolności w Warszawie pt. "Bezpieczna przyszłość dla Polski".

Kadencyjność i JOW-y w samorządach

Obecnie wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast są wybierani w wyborach bezpośrednich na czteroletnią kadencję i mogą pełnić funkcję dowolną liczbę kadencji.

"Uważam, że kadencyjność jest w tej chwili potrzebna, bo w wielu miejscach utworzyły się zasklepione układy, które funkcjonują od wielu lat. Uważam, że powinny to być dwie pięcioletnie kadencje" - podkreśliła kandydatka PiS na premiera. Według niej warto, aby doświadczenie samorządowców było wykorzystywane np. w parlamencie.

Zdaniem Szydło jednomandatowe okręgi wyborcze w wyborach do rad gmin (oprócz miast na prawach powiatu) wbrew oczekiwaniom, że wprowadzą nowych ludzi do samorządów, te układy zabetonowały.

Czytaj też: JOW-y w gminach się nie sprawdzają?

Co z dochodami JST?

Wiceprezes PiS uważa, że rozmawiać trzeba także o zmianie finansowania samorządów.

Jak zaznaczyła, trzeba się zastanowić, jak zmienić ustawę o dochodach jednostek samorządu. "Czy być może dać samorządom jakąś możliwość działalności gospodarczej, czy zdobywania innych możliwości finansowych po to, aby realizować zadania inwestycyjne" - powiedziała Szydło.

"Myśmy zaproponowali na przykład utworzenie funduszu inwestycyjnego, który byłby odpisem z podatku VAT za realizowane już inwestycje, by te pieniądze później były wykorzystywane na przykład na kolejne inwestycje" - podkreśliła.

Kandydatka PiS na premiera mówiła także o możliwości zmiany ustawy o zamówieniach publicznych, tak by lokalne firmy miały zagwarantowane np. 40 proc. inwestycji wykonywanych na terenie danego samorządu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (6)

  • samorządowiec, 2015-09-26 22:01:37

    Bardzo dobra idea! Zresztą nie nowa. Powinny być maksymalnie dwie kadencje, oczywiście 5- albo nawet 6-letnie. I nie jest to ograniczanie demokracji, tylko jej wzbogacanie. A jest potrzebne zwłaszcza w Polsce. Jeśli zaś chodzi o jednomandatowe okręgi w gminach wiejskich, to ich efektem jest kompletn...y bałagan. Doszło bowiem do tego, że jeden okręg obejmuje część wsi, kolejny drugą część tej wsi i część innej miejscowości itd. Ludzie zostali jeszcze bardziej zniechęceni do wyborów. Poprzedni system większościowy w okręgach kilkumandatowych był jasny i czytelny. Do tego trzeba wrócić  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2015-09-25 19:15:55

    Do chcę mieć wybór. Dlaczego prezydentem można być więcej niż na dwie kadencje tylko w Rosji?
  • ChcęMiećWybór, 2015-09-25 08:38:53

    Mimo całej sympatii dla Pani Szydło muszę zapytać dlaczego ona chce ograniczać demokrację? Dlaczego ktoś ma decydować za mnie na kogo mam (nie)głosować? Nie podoba mi się ten pomysł.