Tabliczki z zakazem wyprowadzania zwierząt są niezgodne z prawem

Sądy administracyjne uznały, że ustawianie tabliczek z zakazem wyprowadzania zwierząt w parkach czy na placach zabaw jest niezgodne z prawem bo to ogranicza prawa właścicieli psów.

Tabliczki z zakazem wyprowadzania zwierząt są niezgodne z prawem
Zielone światło dla psiarzy w całym kraju (fot.facebook)

I choć wyrok o usunięciu takich tabliczek dot. tylko dolnośląskiego Wołowa, to jest też zielonym światłem dla psiarzy w całym kraju - pisze "Gazeta Wyborcza".

Miłośnicy psów mogą, powołując się na powyższe orzeczenia, w różnych gminach starać się o stwierdzenie nieważności regulaminów z takimi zakazami - mówi sędzia Mirosława Rozbicka-Ostrowska z WSA we Wrocławiu. Jak dodaje, jeśli gminy nie zareagują albo odmówią, pozostaje droga sądowo-administracyjna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Tomek: Masz rację,tylko takie tabliczki powinny stać.Wczoraj sąsiad postawił koło klatki w bloku na trawie 2 tabliczki z zakazem.To pies może ma fruwać i w powietrzu się załatwiać?Na grzecznie zwróconą uwagę dostał szału.Mam psa ma 12 lat i bierze leki.Od 12 lat sprzątam jego kupy.Na niektórych l...udzi nie ma nazwy. rozwiń

Ruda, 2017-10-04 20:01:57 odpowiedz

Za to "Posprzątaj po swoim psie" bądź "Twój pies twoja kupa" jak najbardziej i tego powinno być w brud by właściciele czworonogów się nauczyli, sprzątać po nich.

Tomek, 2015-03-23 08:04:22 odpowiedz

Do Katarzyna: Rozumiem, że masz dziecko i boisz się psów. Sugestia, że przecież właściciel psa może sobie pójść, do parku, tylko bez psa, więc wszystko gra i żadnej dyskryminacji tu nie ma, jest jakimś nieporozumieniem. Zwłaszcza, że w tym całym zlikwidowaniu zakazu nie chodzi o to, aby puszczać psy... luzem na deptaku w centrum miasta lub w parku pełnym dzieci, a głównie o to, by można było swobodnie poruszać się po mieście, co bywało utrudnione... Czy widzę różnice? Oczywiście, ale nie o nie tu chodzi, tylko o podejście do różnych grup ludzi. Wyobraź sobie, że właściciele psów, są takimi samymi ludźmi. Pracują, płacą podatki, w większości mają też i dzieci. Biorą udział lub nie w wyborach. Dlaczego mają spotykać ich takie utrudnienia, ponieważ kiedyś, gdzieś, ktoś nieodpowiedzialny wziął psa i źle go wychował. Ponieważ media szukając sensacji rozdmuchują incydenty z udziałem psów, prawie w zupełności pomijając te dobre aspekty i doprowadzając do jakiejś paranoi. Jeśli chodzi o poziom hałasu i dzieci i psy są podobne. Jedne piszczą, krzyczą. Większość drugich szczeka. Jak się żyje w mieście, potrzeba dużej dawki tolerancji. Pozdrawiam rozwiń

Beata, 2015-03-21 13:09:54 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU