Tadeusz Krzakowski o pomyśle Mateusza Morawieckiego: wzrośnie nam konkurencja

  • Michał Wroński
  • 14-10-2017
  • drukuj
O poszukiwaniu inwestorów, kształceniu kadr dla gospodarki i skutkach nowego rządowego pomysłu na funkcjonowanie stref ekonomicznych w Polsce rozmawiamy z Tadeuszem Krzakowskim, prezydentem Legnicy.
Tadeusz Krzakowski o pomyśle Mateusza Morawieckiego: wzrośnie nam konkurencja
Tadeusz Krzakowski, prezydent Legnicy. (fot. www.portal.legnica.eu)

My od lat prowadzimy klasy patronackie w porozumieniu z przedsiębiorcami działającymi na terenie naszego miasta, szczególnie na terenie strefy ekonomicznej. Takie klasy działają w zespole szkół samochodowych, elektryczno-mechanicznych czy hutniczych. Mamy klasy patronackie m.in. z firmą Winkelman, prowadzimy klasy kształcące elektromechaników czy kadry dla branży kolejowej. Firmy, z którymi współpracujemy, doposażają te klasy w maszyny. My ze swej strony zbudowaliśmy centrum kształcenia zawodowego i ustawicznego wyposażone w nowoczesny sprzęt zakupiony ze środków unijnych. Obecnie jesteśmy w drugim etapie tego przedsięwzięcia, kolejne pieniądze zostaną przeznaczone na zakup wyposażenia i organizację procesu dydaktycznego. My zresztą w Legnicy nigdy nie zlikwidowaliśmy szkolnictwa zawodowego i technicznego. Ono jest stałym elementem systemu kształcenia w mieście. Od pewnego czasu obserwujemy przyrost liczby uczniów w szkołach zawodowych i technicznych w stosunku do liceów – obecnie odsetek młodzieży uczącej się w szkołach tego typu sięga już ok. 60 procent. Jestem świeżo po rozmowie z prezesem Mercedesa. Przekazałem mu nasze oferty inwestycyjne. Odbyły się też spotkania z dyrekcją szkoły samochodowej. Chcemy być bowiem partnerem dla Mercedesa w zakresie przygotowania kadry dla niego i jego kooperantów.

Czytaj: Dolnośląskie: Firma Daimler zainwestuje w Jaworze. Miasto przygotowuje teren pod inwestycję

Niedawno wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił nową koncepcję funkcjonowania stref ekonomicznych, która z grubsza zakłada, że obejmą one cały kraj. Co ta zmiana oznaczać będzie dla takich miast jak Legnica?

Skoro cała Polska ma być jedną wielką strefą, to oznacza dla nas tyle, że konkurencja będzie większa. W tym momencie stajemy jako kraj w konkurencji wobec innych krajów, co jest dobre z punktu widzenia interesów państwa, natomiast z punktu widzenia lokalnego stajemy się graczem na rynku ogólnopolskim i musimy być konkurencyjni w stosunku do całego obszaru Polski, a nie tylko względem innych stref.

Czytaj: Mateusz Morawiecki: Rząd dąży do rozwoju mniejszych ośrodków miejskich

Mówiąc wprost, może wam być trudniej, bo i konkurencja będzie większa.

Może być trudniej. Tu jeszcze trzeba wziąć pod uwagę to, że znajdujemy się w Polsce południowo-zachodniej, a to oznacza, że my nie konkurujemy wyłącznie z innymi strefami w Polsce, ale też ze specjalnymi strefami w obszarach przygranicznych w Czechach bądź w Niemczech. Doskonale wiemy, że nasi pracownicy podejmują pracę w tych krajach i musimy na tę konkurencję być przygotowani.

Co w tej konkurencji może być waszym atutem?

Profesjonalizm, rzetelność, dotrzymywanie umów. Kluczowe jest położenie Legnicy. Znajdujemy się na skrzyżowaniu autostrady A4 i budowanej drogi ekspresowej S3. Mamy wieloletnie doświadczenie w budowaniu współpracy z kapitałem zagranicznym. Jesteśmy wiarygodnym partnerem. Zaufanie, którym obdarzyły nas firmy, jest tym, co możemy wykorzystać, gdyż one teraz stają się naturalnymi ambasadorami miasta. Miasto zresztą stwarza nie tylko sprzyjające warunki do inwestowania, ale też do życia. Jest gdzie wypocząć, jest gdzie spędzić czas, jest baza hotelowa, są miejsca rekreacji i kultury, a także system kształcenia. Lotnisko we Wrocławiu jest w zasięgu jednej godziny jazdy samochodem. Blisko są też lotniska w Berlinie i Pradze.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Kormoran: Bo w Legnicy się nie starają. Mają hutę, ludzi pracujących w kopalniach i strefę będącą samograjem. Obstawiam, że w najbliższym czasie więcej samorządowców mających u siebie strefy będzie protestować. Zwłaszcza tych zbierających się razem jako "bezpartyjni".... rozwiń

Zeghar, 2017-10-14 15:25:04 odpowiedz

Mały Jawor bije Legnicę na głowę, ludzie z Legnicy tam pojadą pracowac. Legnica jest dobrze skomunikowana, ma tereny inwestycyjne - czego brakuje, zawodzą ludzie?

Kormoran, 2017-10-14 14:20:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU