Tarnów dostał rekordowo wysokie odszkodowanie za zmowę cenową

• Blisko 32 mln zł wynosi odszkodowanie za zmowę przetargową przy budowie łącznika autostrady A4 z drogą wojewódzką 977. 
• To wynik ugody sądowej, jaką pod koniec roku zawarł samorząd z wykonawcami inwestycji, firmami Strabag i Mota Engil.
Tarnów dostał rekordowo wysokie odszkodowanie za zmowę cenową
Wśród oskarżonych znajdowali się przedstawiciele konsorcjum firm, które uczestniczyły w przetargu, jak i firm, które w wyniku zmowy do przetargu nie przystąpiły, oraz tarnowscy urzędnicy (fot. mat. GDDKiA)

Zdaniem władz miasta, prawie 32 mln zł to rekordowe, prawdopodobnie jedyne takie w Polsce odszkodowanie, uzyskane przez tarnowski samorząd dzięki ugodzie sądowej, zawartej w drodze mediacji. Według prezydenta Tarnowa Romana Ciepieli uzyskane środki zasilą miejski budżet, posłużą zmniejszeniu deficytu i zostaną przeznaczone na najważniejsze inwestycje.

Jak poinformował Urząd Miasta, swoją część odszkodowania - ponad 14 mln zł - zapłaciła Tarnowowi firma Mota Engil Central Europe. Dzień wcześniej 17 mln zł przekazał Strabag.

Czytaj też: Tarnów bez uchwalonego budżetu na 2017 r. Chcieli 120 poprawek

Przed Wydziałem Gospodarczym Sądu Okręgowego w Krakowie Tarnów domagał się od wykonawców łącznika pokrycia strat i szkód w wysokości około 39 mln zł. Chodziło o blisko 26 mln zł z tytułu uzasadnionego podejrzenia zmowy przetargowej oraz niemal 14 mln zł za oddaną dotację unijną udzieloną na budowę łącznika. Wypłacone odszkodowanie to efekt ugody sądowej, zawartej w drodze mediacji w listopadzie 2016 roku.

Blisko 25,8 mln zł. straty

Budowę połączenia autostrady A4 z Węzłem Krzyż realizowało konsorcjum firm w składzie: Strabag, Mota Engil oraz Poldim. Ta ostatnia jest w upadłości, dlatego też miasto wezwało do ugody dwóch pierwszych konsorcjantów.

Wcześniej pracownicy firm, budujących łącznik autostradowy zostali oskarżeni o zmowę przetargową. W maju 2016 roku krakowski Sąd Okręgowy skazał na kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i wysokie grzywny 14 osób oskarżonych w tej sprawie. Według prokuratury szkoda spowodowana zmową wynosiła blisko 25,8 mln zł.

Wydanie wyroku dla 14 oskarżonych było możliwe, ponieważ wszyscy zadeklarowali chęć dobrowolnego poddania się karze i złożyli wnioski o wydanie wyroku bez przeprowadzania przewodu sądowego. Sąd uwzględnił te wnioski. Wobec pozostałych dziewięciu osób oskarżonych, które nie przyznały się do winy, toczy się proces sądowy.

Urzędnicy i przedsiębiorcy na ławie oskarżonych

Wśród oskarżonych znajdowali się zarówno przedstawiciele konsorcjum firm, które uczestniczyły w przetargu, jak i firm, które w wyniku zmowy do przetargu nie przystąpiły, oraz tarnowscy urzędnicy. Zarzuty dotyczyły udziału w zmowie, korupcji - tj. przyjmowania lub przekazywania korzyści majątkowej, niedopełnienia obowiązków, a także prania brudnych pieniędzy. Przy okazji ujawniono też fałszerstwa w zakresie dokumentacji dotyczące rozliczeń między przedsiębiorcami, o co również oskarżono kilka osób.

Śledztwo dotyczyło tzw. zmowy przetargowej, czyli wejścia w porozumienie konsorcjum firm na szkodę Tarnowskiego Zarządu Dróg Miejskich w Tarnowie. Chodziło o nieograniczony publiczny przetarg na budowę połączenia autostrady A4 z drogą wojewódzką 977 (Węzeł Krzyż).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU