PARTNER PORTALU
  • BGK

Ten Janosik naprawdę zostawia w skarpetkach. Nad morzem i na południu

  • Piotr Toborek    17 marca 2016 - 19:59
Ten Janosik naprawdę zostawia w skarpetkach. Nad morzem i na południu
Gmina Nowe Warpno dostała 150 mln zaległego podatku od dna morskiego. Zapłaciła 42 mln janosikowego (fot.youtube.pl)

Nagły zastrzyk gotówki, który dla biednych gmin staje się na kilka lat „manną z nieba” po jakimś czasie może wpędzić samorząd w gigantyczne kłopoty. Wszystko przez niejasne przepisy finansowe - część równoważącą subwencji ogólnej, czyli janosikowe, i art. 243 ustawy o finansach publicznych.




Wielomilionowe zaległe podatki, np. od dna morskiego, czy od budowli za które uznano urządzenia górnicze, były dla sporego grona gmin niczym wygrana w totolotka. Najpierw była radość i zastanawianie się co za zyskane miliony zrobić, potem okazywało się, że życie „bogacza” lekkie nie jest, bo albo trzeba zapłacić janosikowe, albo zmieniała się interpretacja przepisów i pieniądze trzeba oddać, albo na wiele lat gmina nie może zaciągać kredytów bo nie udało się jej wypracować nadwyżki operacyjnej (co staje się niemożliwie przy ogromnych wydatkach dzięki gigantycznym jednorazowym wpływom i niskich dochodach w „normalnych” latach).

Takim przykładem „nieszczęśliwego bogacza” jest Nowe Warpno, mała gmina w zachodniopomorskim.

W latach 2009–2013 gmina, wraz z kilkoma innymi, wywalczyła w sądzie 150 mln zł zaległego podatku od urzędu morskiego, z tzw. podatku od dna morskiego.

Przy rocznym budżecie Warpna sięgającym 15 mln zł, były to pieniądze gigantyczne, które postanowiono wydać na infrastrukturę.

O skali odszkodowania może świadczyć fakt, że w 2013 roku Nowe Warpno okazało się w rankingu "Wspólnoty" najbogatszym miastem w Polsce, z dochodem na mieszkańca w wysokości 18 tys. 913 zł. Zresztą druga w tym rankingu była będąca w podobnej sytuacji Krynica Morska (13 tys. 143 zł), a trzecie Polkowice 6967,98 zł (swoją pozycję zawdzięczające podatkom od KGHM).

Nowe Warpno szybko jednak zostało „sprowadzone” na ziemię, bo ze 150 mln, aż 42 pochłonęło janosikowe. Gmina zapłaciła by go o ładnych kilka milionów mniej, ale zgodziła się na prośbę ministerstwa na rozłożenie zaległego podatku na raty – resort na tym zyskał, Nowe Warpno, ale i inne gminy np. Krynica Morska, straciły. To jednak był dopiero początek kłopotów.

W kolejnych latach, siłą rzeczy, gmina zanotowała bardzo wysoki poziom wydatków (do nich wlicza się także janosikowe), a dochody bieżące się nie zmieniły - utrzymując się w granicach 3-4 mln zł.

Zadziałały więc przepisy o indywidualnym wskaźniku zadłużenia - ponieważ nie została zachowana równowaga między wydatkami i dochodami bieżącymi, gmina traktowana jest tak jakby była zadłużona, choć od kilku lat nie brała żadnego kredytu.

- Przez najbliższe 2–3 lata nasza gmina nie będzie mogła zaciągnąć żadnego kredytu czy pożyczki. Tymczasem pilnie musimy zrealizować projekt kanalizacyjny w gminie, a nie mamy za co – tłumaczy "Dziennikowi Gazecie Prawnej" skarbniczka Nowego Warpna Jolanta Jędrzejczak.

Czy to jednak tylko problem „złego” prawa, czy także błędów ze strony gminy? Bo będąca w zbliżonej do Nowego Warpna, Stepnica uniknęła problemów.

- My byliśmy tu bardzo ostrożni - pieniądze, które dostaliśmy wsparliśmy jednak dotacjami z Unii Europejskiej, których pozyskaliśmy w ostatnich latach ponad 30 mln zł – mówi skarbnik Stepnicy Beata Rogalska. – Mieliśmy inwestycje pod kontrolą.

Skarbnik przyznaje jednak, że Stepnica była w łatwiejszej sytuacji: - Dostaliśmy mniej pieniędzy od Nowego Warpna, a przy tym oni mają mniej mieszkańców i ten decydujący przelicznik „na głowę” był u nich bardzo wysoki. Dzisiaj rzeczywiście mają duży problem.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (7)

  • Mieszkaniec, 2016-07-14 14:20:48

    Do arkadiusz: toaleta Panie Arkadiuszu nie kosztowała 1mln zł, lecz zaledwie 150tyś za 3 toalety tzw. Toj toje 2 w centrum jedną na cmentarzu.
  • Autopsja, 2016-07-13 09:10:59

    Nie sposób się nie zgodzić. Polot, jak u Ikara. Później płacz i lament. A swoją drogą nie sposób zrozumieć "swobody oceny" Regionalnych Izb. Podobno do czegoś są potrzebne?
  • Autopsja, 2016-07-13 09:07:52

    Do audyt:

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.