TIR-y pojadą przez centra miast

Od lipca samochody ciężarowe i autobusy mają płacić za przejazd co najmniej 20 gr za kilometr. Jednak dotyczy to samochodów spełniających wysokie kryteria ekologiczne. A takich na naszych drogach jest niewiele, stąd sprzeciw Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.
TIR-y pojadą przez centra miast

- Wysokość nowych stawek opłat za korzystanie z dróg zaproponowanych przez resort infrastruktury dla branży transportowej są nie do przyjęcia - powiedział w czwartek prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych Jan Buczek.

Chodzi o opłaty, jakie będą obowiązywać kierowców po uruchomieniu elektronicznego systemu poboru opłat, planowanego na lipiec tego roku. System obejmie ciężarówki i autobusy. Dotąd przewoźnicy mieli obowiązek kupowania winiet, czyli płacili zryczałtowaną opłatę za korzystanie z dróg. Jednocześnie winiety zwalniały ich z opłaty za przejazd istniejącymi już płatnymi odcinkami autostrad. Elektroniczne myto ma uzależniać opłatę od ilości faktycznie przejechanych kilometrów.

Proponowane stawki zapisano w projekcie rozporządzenia w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej. Rozporządzenie ma wejść w życie 1 lipca 2011 r., na razie trwają konsultacje społeczne projektu.

Od lipca samochody ciężarowe i autobusy mają płacić za przejazd co najmniej 20 gr za kilometr. Jednak dotyczy to samochodów spełniających wysokie kryteria ekologiczne, czyli standard emisji spalin Euro 4. Stawki wzrastają w zależności od emisji emitowanych przez silnik, dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu i standardu drogi. Najwyższa stawka proponowana w rozporządzeniu to 53 gr za kilometr.

Na 18 stycznia planowane jest posiedzenie sejmowej komisji infrastruktury w tej sprawie.
- Być może tam dowiemy się, czy istnieje jakiś system kompensat dla naszej branży, może coś jeszcze minister dla nas zaplanował. W żadnym razie nie możemy się zgodzić na wdrożenie tych stawek, które spowodują, że koszty naszej branży będą ogromne" - powiedział prezes Buczek.

System elektronicznego poboru opłat obejmie docelowo ok. 2000 km autostrad, 5000 km dróg ekspresowych i 600 km dróg krajowych. Drogowcy szacują, że zyski Skarbu Państwa wynikające z zainstalowania systemu wyniosą 19,5 mld zł do 2018 roku. W poszczególnych latach przychody Skarbu Państwa mają wynosić od ponad 360 mln zł do 3,7 mld zł.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

TO JUŻ NAS POŁOŻĄ NA PLECY, JEZDZIMY ZA 2,50/KM STAWKA JAK 5 LAT TEMU, OLEJ JUZ 5 ZŁ /L LUDZIE KTO TO WYTRZYMA , PALIWO W BIAŁORUSI 0.84$ ZA LITR CHYBA TAM PRZENIOSE INTERES TU SIE JUZ ZYC NIE DA

MAREK, 2011-03-04 18:52:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE