TK o odszkodowaniach z tytułu wadliwej decyzji administracyjnej

Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie można dochodzić korzyści utraconych w wyniku wadliwej decyzji administracyjnej, jeśli została ona wydana zanim zaczęła obowiązywać Konstytucja.

Podmioty pokrzywdzone wadliwymi decyzjami administracyjnymi wydawanymi w demokratycznym państwie prawnym nie mogą być uznane za należące do tej samej kategorii, co poszkodowani w procesie nacjonalizacji – uznał Trybunał Konstytucyjny.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał połączone skargi konstytucyjne w sprawie odszkodowania z tytułu wadliwej decyzji administracyjnej. TK orzekł, że ograniczenie do rzeczywistej szkody odszkodowania za niezgodne z prawem działanie władzy publicznej w przypadku, gdy wadliwą ostateczną decyzję administracyjną wydano przed 17 października 1997 r., jest zgodne z konstytucją.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art. 5 o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim ogranicza do rzeczywistej szkody odszkodowanie za niezgodne z prawem działanie władzy publicznej w przypadku, gdy wadliwą ostateczną decyzję administracyjną wydano przed 17 października 1997 r., jest zgodny z konstytucją.

Trybunał przyjął, że art. 77 ust. 1 konstytucji nie jest właściwym wzorcem do oceny konstytucyjnej. Artykuł ten znajduje zastosowanie jedynie do deliktów władzy publicznej, które miały miejsce po jego wejściu w życie.

Zdaniem Trybunału nieadekwatność art. 77 ust. 1 konstytucji do oceny art. 160 k.p.a. jest szczególnie wyraźna w sprawach skarżących, którzy zostali pokrzywdzeni decyzjami administracyjnymi wydanymi „w okresie systemowego bezprawia”.

Trybunał podzielił pogląd, że przed 17 października 1997 r. brak było konstytucyjnej zasady naprawienia szkody wynikającej z wadliwego działania organów państwa, a za moment wyrządzenia szkody wadliwą decyzją administracyjną uznać należy wydanie wadliwej decyzji administracyjnej, nie zaś wydanie decyzji nadzorczej.

Trybunał Konstytucyjny wskazał również, że zaskarżona norma prawna jest zgodna z wyrażoną w art. 32 ust. 1 konstytucji zasadą równości.

Sytuacja osób, które utraciły swoje mienie w wyniku aktów nacjonalizacyjnych w okresie „systemowego bezprawia” nie może być bowiem porównywana z sytuacją osób, których mienie uległo wywłaszczeniu po zmianach ustrojowych zapoczątkowanych w 1989 r., w szczególności po wejściu w życie obecnie obowiązującej konstytucji.

Podmioty pokrzywdzone wadliwymi decyzjami administracyjnymi wydawanymi w demokratycznym państwie prawnym nie mogą być uznane za należące do tej samej kategorii, co poszkodowani w procesie nacjonalizacji.

Szkody poniesione przez takie osoby powinny być zasadniczo naprawione ustawą reprywatyzacyjną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU