To nie koniec bitwy o janosikowe

Takie praktyki nigdy nie miały miejsca w historii samorządności.To tragiczna sytuacja dla budżetu podkarpackiego – tak o decyzji posłów, którzy przegłosowali zmiany w janosikowym mówił marszałek Władysław Ortyl
To nie koniec bitwy o janosikowe

Marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl dodał, że ta decyzja oznacza zmniejszenie dochodów samorządu o 34 mln złotych.

- To tragedia dla naszego budżetu, szczególnie, że jest to niespodziewana  decyzja, która nie była z nami konsultowana. Takie praktyki nigdy nie miały miejsca w historii samorządności – powiedział marszałek dodając, że proponowane przez posłów zmiany oznaczają drastyczną korektę budżetu i rezygnację z inwestycji lub zadań realizowanych przez samorząd.

Czytaj też: Ile kto zapłaci janosikowego?

Janosikowe to obowiązkowy podatek, który płacą najbogatsze samorządy na rzecz pozostałych biedniejszych województw. Przegłosowane w piątek przez posłów zmiany w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego powodują, że Podkarpacie według własnych wyliczeń może stracić w 2014 roku aż 34 mln zł.

Zdaniem marszałka wprowadzenie nowych rozwiązań to pomoc dla województwa mazowieckiego, które do puli Janosikowej miało wpłacić ponad 600 mln zł. Po piątkowej decyzji posłów wpłaci 400 mln, a pozostałe 246 mln spłaci do 2017 roku.

Właśnie w tej puli są wspomniane 34 mln, które wskutek decyzji większości sejmowej na Podkarpacie nie trafią w 2014 roku, ale w trzech następnych w ratach.

- Ten budżet miał nas przygotowywać do przyszłej perspektywy finansowej. Środki, które przewidzieliśmy na inwestycje, na rozpoczęcie inwestycji miały iść w tym kierunku. Gdy to się stanie faktem – a mam nadzieję, że tak nie będzie – tych inwestycji może nie być – mówił marszałek.

Władysław Ortyl zapowiedział, że powalczy o zmianę tej decyzji wraz z marszałkami  innych województw. Będzie także rozmawiał z senatorami, gdyż nieszczęśliwa dla samorządu Podkarpacia i innych województw ustawa trafi teraz do senatu, a następnie do prezydenta.

- Jestem zaskoczony, że posłowie z Podkarpacia z PSL-u i z PO na czele z panią poseł Krystyną Skowrońską głosowali w takiej brutalnej dyscyplinie partyjnej przeciwko samorządności , przeciwko inwestycjom na Podkarpaciu – dodał Ortyl.

W piątek ma się odbyć sesja sejmiku, na której jest zaplanowane pierwsze czytanie budżetu województwa. Marszałek powiedział, że nie wyobraża sobie tego w tej sytuacji, ale nie składa broni, będzie rozmawiał z senatorami, przeprowadzi analizę prawną czy nie zakwestionować tej decyzji do Trybunału Konstytucyjnego i chce rozmawiać o tym na Konwencie Marszałków.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE