Toruń kontra Bydgoszcz: list przeciwko listowi

- Rozwiązania zawarte w Białej Księdze Obszarów Metropolitalnych są dobre i korzystne dla Bydgoszczy i Torunia - uważa prezydent Torunia Michał Zaleski, który napisał list otwarty w tej sprawie.
Toruń kontra Bydgoszcz: list przeciwko listowi

List został zamieszczony na portalu miejskim Torunia i rozesłany do redakcji mediów. Nie ma on konkretnie wskazanego adresata, odnosi się m.in. do zastrzeżeń władz Bydgoszczy w sprawie przewidzianych w Białej Księdze propozycji dotyczących metropolii w województwie kujawsko-pomorskim.

Czytaj też: Wątpliwości z Bydgoszczy ws. metropolii

"Jest to propozycja dobra, zdroworozsądkowa, nikogo niekrzywdząca i otwierająca perspektywy - także przed Toruniem i Bydgoszczą - na skuteczne wykorzystanie zewnętrznego wsparcia dla rozwoju regionów. Zgodna jest również z oczekiwaniami bydgoszczan i torunian, a także wielokrotnie wyrażaną i oficjalnie potwierdzaną, poczynając od 2002 roku, przez władze samorządowe obu miast, wolą solidarnej współpracy w ramach bydgosko-toruńskiego obszaru metropolitalnego" - napisał Zaleski.

Prezydent Torunia zaznaczył, że w interesie mieszkańców i samorządów Torunia i Bydgoszczy leży zgodne i partnerskie współdziałanie.

"W Toruniu zawsze docenialiśmy, deklarowaną dotychczas również w Bydgoszczy, opcję na rzecz stworzenia bydgosko-toruńskiej metropolii. Zawsze szanowaliśmy wolną, samorządową i cenną inicjatywę naszych sąsiadów w tej sprawie. Wskazywaliśmy bezdyskusyjną wartość połączonych potencjałów gospodarczych, społecznych, kulturalnych czy naukowych Bydgoszczy oraz Torunia. Mówiliśmy również, że tylko wspólne wykorzystanie oferty obu miast przyniesie ich mieszkańcom korzyści, gdyż zapewni efekt synergii" - podkreślił.

Zdaniem Zaleskiego propozycje Białej Księgi są dobre i korzystne dla Bydgoszczy i Torunia, gdyż zakładają rozwiązania, które pozwolą wypracować lepszą pozycję gospodarczą obu miast wraz z otoczeniem, pozyskać dodatkowe środki finansowe.

Wskazał, że "spór o siedzibę czy administrację metropolii ma obecnie charakter drugorzędny".

Przed kilkoma dniami prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski w liście do ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego zaprotestował przeciw rozwiązaniom przewidzianym w Białej Księdze Obszarów Metropolitalnych, które dotyczą województw z dwoma stolicami.

"Z dużym uznaniem przyjąłem zapowiadaną kilka miesięcy temu i ponowioną przez Pana Ministra we wstępie Białej Księgi zasadę oddolnego kształtowana relacji między samorządami tworzącymi obszary metropolitalne (...).Zasadę dobrowolności złamano w przypadku dwóch dwustołecznych województw, przesądzając o obligatoryjnej współpracy stolic oraz dodatkowo, decydując o rotacyjnej zasadzie przewodniczenia w ramach tzw. zarządzania tzw. Zintegrowanymi Inwestycjami Terytorialnymi" - napisał prezydent Bydgoszczy.

Opracowana przez MAC Biała Księga, w ramach polityki regionalnej, przewiduje Zintegrowane Inwestycje Terytorialne (ZIT), które miałyby być wykorzystane "w pierwszym rzędzie na obszarach funkcjonalnych 18 miast wojewódzkich (uwzględniając pary miast Bydgoszcz i Toruń oraz Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra)".

Celem ZIT ma być m.in.: sprzyjanie rozwojowi współpracy i integracji na terenie obszarów metropolitalnych, przede wszystkim tam gdzie skala problemów związanych z brakiem współpracy i komplementarności działań różnych jednostek administracyjnych jest największa; realizacja zintegrowanych projektów odpowiadających w sposób kompleksowy na potrzeby i problemy obszarów metropolitalnych.

Przewidziano, że przewodniczącym Zarządu Związku ZIT będzie prezydent miasta wojewódzkiego, a w przypadku dwóch miast wojewódzkich (Bydgoszcz i Toruń, Gorzów Wielkopolski i Zielona Góra) przewodnictwo będzie pełnione rotacyjnie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

jaka współpraca może sobie toruniek współpracować np.z Gorzowem Bydgoszcz 8 miejsce w Polsce,to chyba żart

Bydgoszczanin, 2016-11-19 08:42:07 odpowiedz

Metropolia Bydgoszcz

Bydgoszczanin, 2016-11-19 08:38:10 odpowiedz

Gdyby marszałek torński od kilkunastu lat nie okradał Bydgoszczan współpraca byłaby możliwa. Mieszkaniec Torunia dostaje 3 razy więcej z unii niż mieszkaniez Bydgoszczy. Odpowiedz sobie teraz dlaczego nie chcemy współpracy.

Niedźwiedź, 2013-12-13 00:49:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU