Tusk: obecne janosikowe nie do utrzymania

Przepisy o janosikowym w obecnej wersji są nie do utrzymania i odejście od nich jest "absolutnie niezbędne" - uważa Donald Tusk. Premier zapowiedział zmianę kontrowersyjnych przepisów; poradził, by samorząd Mazowsza dokładnie sprawdził, na co wydał pieniądze.
Tusk: obecne janosikowe nie do utrzymania

 ZAKTUALIZOWANE. "Poprosiłem, by przygotować nową wersję przepisów, które z jednej strony zniosą ten ciężar, jakim jest janosikowe, ale bez strat dla gmin i innych jednostek samorządowych, które korzystają z janosikowego. To będzie oznaczało w przyszłości potrzebę uzupełnienia pieniędzy z budżetu centralnego" - powiedział premier.

Dodał, że obecnie widać wyraźnie, że tzw. janosikowe nie jest optymalnym sposobem wyrównywania szans uboższych samorządów. "Mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni będziemy mogli precyzyjnie powiedzieć, że kończy się era janosikowego, ale w bezpieczny sposób dla biedniejszych jednostek samorządu terytorialnego" - powiedział.

Tusk powiedział, że o zmianach rozmawia z Ministerstwem Finansów, bez którego zgody nie zostaną podjęte żadne decyzje, które mogłyby być groźne dla budżetu państwa. "Z całą pewnością janosikowe w tej wersji jest nie do utrzymania (...); odejście od janosikowego wydaje się rzeczą absolutnie niezbędną" - powiedział. Zaznaczył, że z drugiej strony trzeba będzie wyrównywać dochody najbiedniejszym jednostkom samorządu terytorialnego.

Premier przyznał, że dochody województwa mazowieckiego (ma ono największe problemy z janosikowym - PAP) były mniejsze niż można się było spodziewać, dlatego uznano, że warto otworzyć furtkę na pomoc na rzecz Mazowsza. Samorządowcy Mazowsza mogliby jednak - jak mówił - dokładnie obejrzeć, na co wydali pieniądze, "czy na wszystko sensownie i czy nie wydali za dużo w porównaniu do tego, na co ich stać".

 Czytaj też: Posłowie zwiększyli pulę środków na pożyczki dla samorządów

-----------------------WCZEŚNIEJSZA WIADOMOŚĆ------------------------

Po tym, jak Sejm przyjął poprawkę, która zwiększa o 220 mln zł kwotę możliwej pożyczki z budżetu dla samorządów, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL) zapowiedział wystąpienie do Ministerstwa Finansów o dodatkowe środki na tzw. janosikowe.

Mazowsze potrzebowało właśnie 220 mln zł, by wywiązać się z obowiązku wpłaty tzw. janosikowego. Bez możliwości zadłużenia się na taką kwotę, Mazowsza nie byłoby stać na zapłatę rat subwencji na rzecz pozostałych województw.

Czytaj też: Beneficjenci janosikowego też chcą jego zmian

"Ta decyzja Sejmu stwarza możliwość wystąpienia do ministra finansów o pożyczkę. Wcześniej wystąpiłem o zaniechanie tej wpłaty i to by było najbardziej racjonalne rozwiązanie, bo jak nie ma dochodów, to nie powinno być podatku. Ale w bardzo trudnej sytuacji budżetu państwa udzielenie takiej pożyczki i dzięki temu wywiązanie się przez nas z obowiązku wpłaty (janosikowego - PAP) do budżetu daje szanse na rozwiązanie problemu zgodnie z prawem" - powiedział w piątek Struzik.

Jak zaznaczył, naturalną konsekwencją przyjęcia poprawki podwyższającej kwotę możliwej pożyczki z budżetu będzie zwrócenie się do resortu finansów z próbą o środki. Podkreślił, że do tej pory ministerstwo nie odpowiedziało na prośbę Mazowsza ws. zaniechania wypłacenia tzw. janosikowego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU