Tyszka popiera połączenie dat. Referendum i wybory samorządowe tego samego dnia

Połączenie referendum ws. zmian w Konstytucji z wyborami samorządowymi to dobry pomysł ze względu na to, że będzie wyższa frekwencja - ocenił w poniedziałek (15 maja) wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz'15.
Tyszka popiera połączenie dat. Referendum i wybory samorządowe tego samego dnia
Stanisław Tyszka jest posłem i wicemarszałkiem Sejmu z ramienia Kukiz'15. (fot.:youtube.com)

• Komentarz wicemarszałka Sejmu jest podyktowany majową propozycją prezydenta, który chce pytać Polaków o Konstytucje w roku 100 lat niepodległości.

• Na pytanie o podwójne koszty związane z tymi wydarzeniami Tyszka odparł, że dużo większym kosztem jest pozostawienie złej konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku.

Prezydent podczas uroczystości w święto Konstytucji 3 maja, powiedział, że chce, aby w sprawie konstytucji odbyło się w przyszłym roku referendum - gdy przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Podkreślił, że naród polski powinien się wypowiedzieć co do przyszłości ustrojowej swojego państwa, na temat m.in. roli prezydenta, Sejmu, Senatu. W wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "wSieci" prezydent powiedział, że referendum mogłoby się odbyć 11 listopada 2018 r. Jest to też możliwy termin wyborów samorządowych.

Czytaj też: Samorządowcy znaleźli pomoc w Kancelarii Prezydenta?

Tyszka pytany był w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, czy połączenie referendum konstytucyjnego z wyborami samorządowymi to dobry pomysł.

- Uważam, że połączenie referendum konstytucyjnego z wyborami samorządowymi to jest dobry pomysł ze względu na to, że będzie wyższa frekwencja. Połączenie tego z wyborami samorządowymi myślę, że będzie miało charakter profrekwencyjny, a nam bardzo zależy, żeby ludzie uczestniczyli w życiu publicznym - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

Posłowie w czasie prac Sejmu, źródło: Sejm RP/twitter.com
Posłowie w czasie prac Sejmu, źródło: Sejm RP/twitter.com

Na pytanie o podwójne koszty związane z tymi wydarzeniami Tyszka odparł, że dużo większym kosztem jest pozostawienie złej konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku. Dodał, że połączenie referendum z wyborami zmniejsza te koszty.

Pytany o termin referendum, którym najprawdopodobniej będzie Święto Niepodległości 11 listopada Tyszka podkreślił, że są pewne zalety tej daty, "jest pewna symbolika".

- Ważne jest, żebyśmy rozpoczęli poważną debatę dlatego, że ja nie wykluczam, że prezydentem kierują pewne motywy PR-owe przy tej inicjatywie, natomiast nas bardzo cieszy, że on mówi właściwie słowami Pawła Kukiza, który mówi, że potrzebna jest nowa konstytucja, mówi to od lat - podkreślił Tyszka

Według marszałka nowa konstytucja nie może powstać w zaciszu gabinetów partyjnych tylko w wyniku ogólnospołecznej debaty

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU