Uchwalono budżety Szczecina i regionu

W czasie posiedzenia sejmiku zachodniopomorskiego 31 stycznia, radni przyjęli projekt budżetu województwa na rok 2011. Uchwałę budżetową przyjęła też szczecińska rada miasta.
Uchwalono budżety Szczecina i regionu
Za przyjęciem projektu budżetu województwa głosowało 19 radnych sejmiku. 10 radnych wstrzymało się od głosu, 1 był przeciwny. (Czytaj też: Małopolska ma budżet)

- To budżet ostrożny pod względem dochodów i odważny pod względem inwestycji – rozpoczął prezentację projektu budżetu województwa na rok 2011 marszałek województwa Olgierd Geblewicz. – Inwestycje obejmą wszystkie sfery: od dróg i infrastruktury po zdrowie, edukację, kulturę, sport i ochronę środowiska.

Dużo pieniędzy przeznaczono na inwestycje drogowe, a także zdrowie - budowę i remonty placówek, zakup sprzętu medycznego. Ponad to województwo dofinansuje przewozy regionalne, jednostki kultury i likwidację mogilników – kompleksowe rozwiązanie problemu tykającej bomby ekologicznej na terenie regionu.

Podczas dyskusji opozycja zarzucała, że budżet zaproponowany przez zarząd województwa jest stagnacyjny.

– Trudno mówić o stagnacji, gdy 56 % wydatków, to wydatki inwestycyjne – odpierali zarzuty radni koalicji rządzącej. Zarzuty padały również wobec planu zmniejszenia wydatków na promocję. Geblewicz odpowiedział, że zarząd zrezygnował z organizacji Dni Województwa z powodu komiczności przeprowadzenia oszczędności budżetowych.

W poniedziałek przyjęto również budżet Szczecina. Za głosowało 16 z 31 radnych - z klubu PiS i SLD, dwoje radnych niezależnych z komitetu Piotra Krzyska oraz przewodniczący RM Jan Stopyra. Przeciw był klub PO i radna niezależna Małgorzata Jacyna-Witt. Przepadły też poprawki do budżetu zgłaszane przez radnych Platformy.

Planowane dochody miasta będą mniejsze od zakładanych o 45 mln zł (spadną z 1 mld 527 mln zł do 1 mld 482 mln zł.). Wydatki wzrosną o 69 mln zł (z 1 mld 811 mln zł do 1 mld 880 mln zł). Deficyt przekroczy 397 mln zł. Według prognozy zadłużenia na lata 2011-2045, z końcem grudnia 2011 r. dług Szczecina osiągnie poziom 727 mln zł, tj. 49 proc. dochodów. W kolejnych dwóch latach ma dojść do 58 proc. dochodów.

Prezydent Piotr Krzystek powtarzał, że to budżet ambitny. Opozycja, głównie radni z PO mieli pretensje do Krzystka, że zignorował ich głosy, a za to uwzględnił wiele z postulatów, jakie zgłosiły kluby PiS i SLD. Prezydent tłumaczył, że uwagi Platformy otrzymał za późno. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU