Uczelnia nie dostanie dotacji jeśli łamie prawo

  • Przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna
  • 19-04-2010
  • drukuj
Zatrudnianie przez uczelnie pracownika na drugi etat do wykonywania tych samych zadań, tylko że w projekcie unijnym, jest niezgodne z prawem pracy.

Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” resort nauki stwierdził pierwszy przypadek łamania przepisów o czasie pracy w unijnym projekcie w ramach programu operacyjnego „Kapitał Ludzki”. Kontrola przeprowadzona w jednostce badawczo-rozwojowej wykazała nieprawidłowości polegające na zatrudnianiu do realizacji projektu własnych pracowników, z którymi zawarto kolejną umowę o pracę. W ocenie kontrolerów doszło do naruszenia kodeksu pracy, bo pracownicy w ramach projektu wykonywali ten sam rodzaj pracy, który mają w swoim podstawowym zakresie obowiązków.

Uczelnia realizująca projekt unijny może zatrudnić do jego obsługi księgowej osobę z zewnątrz, ale może również powierzyć te obowiązki swojej księgowej. Zależnie od skali nowych zadań, będzie ona np. 80 proc. czasu pracy poświęcać podstawowej działalności, a pozostałe 20 proc. rozliczeniu projektu. Ta część jej obowiązków może być wtedy finansowana z pieniędzy nijnych, a dodatkowe zadania powinny być uwzględnione w opisie stanowiska pracy. Uczelnie jednak niechętnie zatrudniają do realizacji projektu osoby z zewnątrz. Tłumaczą, że ich pracownicy najlepiej znają specyfikę działania szkół wyższych.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE