Ustawa krajobrazowa ma już dwa lata. I wciąż pozostaje… eksperymentem

  • Michał Wroński
  • 13-09-2017
  • drukuj
W poniedziałek 11 września minęły dwa lata, odkąd weszła w życie ustawa krajobrazowa. Miała ona umożliwić samorządom skuteczną walkę z reklamowym chaosem, jaki panuje na ulicach wielu polskich miast. Dziś widać, że optymistyczne komentarze towarzyszące pojawieniu się tej regulacji były co najmniej przedwczesne. Jedynie część samorządów zdecydowała się wdrożyć ustawę na swoim terenie. Te zaś, które taką inicjatywę podjęły, musiały zmagać się z oporem lokalnych przedsiębiorców, a nieraz też urzędnikami wojewodów.
Ustawa krajobrazowa ma już dwa lata. I wciąż pozostaje… eksperymentem
fot. Wikimedia Commons

- Mimo tego uchwała obowiązuje. Wszystkie, niezakwestionowane przez wojewodę zapisy, weszły w życie – podkreśla Krzysztof Kosiński, prezydent Ciechanowa. Jego zdaniem znacznie większy opór aniżeli sama uchwała wywołała tzw. opłata reklamowa.

Czytaj : Ustawa krajobrazowa zupełnie wyeliminuje reklamy w gminach?

- Jeśli idzie o samą uchwałę krajobrazową, to okazała się ona być skutecznym straszakiem. Z miasta zniknęło kilka niechcianych reklam. Uchwała miała też duży wpływ na instytucje publiczne. Wcześniej w mieście były placówki, których ogrodzenia były zawalone banerami. Po wysłaniu przeze mnie pisma w tej sprawie te reklamy zostały usunięte – mówi Kosiński.

Z zastrzeżeniami wojewody spotkała się także przyjęta w listopadzie ubiegłego roku uchwała krajobrazowa dla Łodzi. Zbigniew Rau uznał, że ogranicza ona wolność gospodarczą przedsiębiorców i skierował ją do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ten zaś kilka tygodni temu przyznał rację wojewodzie. Orzeczenie nie jest prawomocne, a radni już zapowiadają, że będą się od niego odwoływać od NSA.

Czytaj : Ustawa krajobrazowa, kodeks reklamowy: Zabytki bez reklam popadną w ruinę?

- Musimy uwolnić miasto od paskudnych banerów i reklam, a także egzekwować od służb miejskich, by reklamy były legalne – mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący łódzkiej rady miasta. Przyznaje zarazem, że radni upoważnili prezydent miasta Hannę Zdanowską do dokonania zmian w uchwale.

- W szczegółach te zmiany będą przygotowywane przez urząd miasta, ale ich generalny kierunek będzie taki, by wydłużyć okres przejściowy, potrzebny na wdrożenie przepisów uchwały – stwierdza Kacprzak.

Na upowszechnienie uchwał trzeba będzie poczekać kilka lat

Poza Ciechanowem i Łodzią własnych uchwał krajobrazowych doczekały się jeszcze m.in. Baranów (pow. puławski) i Opole (na razie nie obejmuje ona terenów przyłączonych do miasta 1 stycznia, regulacje dotyczące tych obszarów mają zostać przygotowane do końca tego roku). Prace nad podobnymi przepisami trwają m.in. w Gdańsku (opóźnienie sięga już roku), Krakowie, Nowym Sączu, Katowicach, Szczecinie, Lublinie , Warszawie, Wadowicach, czy Wrocławiu.

Czytaj : Małopolska inicjatywa „Montevideo” odsłoni Tatry. Zakopianka bez reklam?

- Realnie patrząc, dopiero za 2-3 lata będziemy mieli większą liczbę gmin, w których uchwały krajobrazowe będą obowiązywać – przewiduje dr Jarczewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Reklama, do której oglądania nie jest konieczna świadoma aktywność odbiorcy (np. umieszczona w miejscu publicznym), powinna być całkowicie zakazana. kropka

ja, 2017-09-14 17:51:50 odpowiedz

Skandaliczna uchwała, której nikt, łącznie z urzędnikami nie rozumie, obowiązuje także w Lubinie. Wzorowana na tej w Chocianowie, więc pewnie też do zaskarżenia

bu, 2017-09-14 12:01:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU