Ustawa krajobrazowa - samorządy walczą o wprowadzenie poprawek

Przyjęta niedawno przez Sejm tzw. ustawa krajobrazowa nie spełnia oczekiwań gmin, które liczyły, że dostaną narzędzie do przeciwstawienia się zalewowi reklamy zewnętrznej. Samorządy walczą o wprowadzenie poprawek.
Ustawa krajobrazowa - samorządy walczą o wprowadzenie poprawek
Ustawa krajobrazowa miała dać samorządom narzędzia do przeciwdziałania degradacji otoczenia. Fot. Pixbay

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz mówiła o rozczarowaniu samorządów kształtem przyjętej 20 marca przez Sejm ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu, czyli tzw. ustawy krajobrazowej, podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Samorządowcy twierdzą, że w porównaniu z pierwotną wersją projektu uchwalony dokument bardzo się zmienił.

Samorządy, które oczekiwały, że dostaną przede wszystkim broń do walki z reklamą zewnętrzną twierdzą, że ustawa nie daje im takich możliwości.

- Wielkoformatowe reklamy to bolączka wielu polskich miast, ale zwłaszcza Warszawy – mówiła Gronkiewicz-Waltz. - Mieliśmy mieć szczęki z zębami, a zostały same dziąsła. Zęby ustawie wyrwano – dodała prezydent stolicy.

W opinii przedstawicieli JST jej przyjęcie w obecnej wersji oznaczać będzie, że w praktyce gminy dostaną wysoce ograniczone narzędzia regulacji reklamy zewnętrznej, a sposoby egzekucji tych regulacji będą znikome – zwłaszcza w przypadku reklam wielkoformatowych, ocenianych najbardziej krytycznie przez społeczeństwo.

W staraniach o zmiany w ustawie gminy współdziałają z organizacjami pozarządowymi i ekologicznymi, które również są w rozczarowane efektem prac Sejmu.

- Jako inicjatorzy kampanii społecznej "Wysoka Izbo! Posprzątaj reklamy!" musimy wyrazić rozczarowanie rezultatami prac. Wprowadzone zmiany budzą w nas zaniepokojenie z powodu drastycznego ograniczenia możliwości stosowania i egzekwowania prawnych regulacji funkcjonowania reklamy zewnętrznej – napisano w liście otwartym podpisanym m.in. przez stowarzyszenia "Ulepsz Poznań" i "Miasto Moje A w Nim", które współpracują z władzami Poznania i stolicy w staraniach o poprawki w ustawie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Polska to jedna wielka wiocha... Reklamy reklamami, ale nasi obywatele na obczyźnie!!! To dopiero powinno być obwarowane jakimiś przepisami:)

polska, 2015-04-08 06:23:11 odpowiedz

Przy drogach powinien być zakaz, stawiania reklam, bo to zagraża kierowcą, gdyż znaki są słabiej dostrzegalne. A dla reklamodawców, czy wy nie możecie tych reklam robić z pewnym wyczuciem estetyki?

antyurzednik, 2015-04-07 15:16:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU