Ustawa metropolitalna i uchwała antysmogowa: Co zmieni się w Gliwicach?

W ostatnich tygodniach województwo śląskie zyskało dwa akty prawne, które mogą istotnie wpłynąć na rozwój regionu. Beneficjentem tych zmian powinny być także Gliwice.
Ustawa metropolitalna i uchwała antysmogowa: Co zmieni się w Gliwicach?
Gliwice (fot.commons.wikimedia.org/Bazie)

Mowa o ustawie metropolitalnej i uchwale antysmogowej.

Miliony do podziału

– Wierzę głęboko, że sytuacja Górnego Śląska ulega radykalnej zmianie – powiedział w ubiegły wtorek w Katowicach prezydent Andrzej Duda, chwilę po podpisaniu ustawy metropolitalnej.

Wedle przyjętego aktu, związek ma być zrzeszeniem gmin województwa śląskiego, „charakteryzujących się istnieniem silnych powiązań funkcjonalnych oraz zaawansowaniem procesów urbanizacyjnych, położonych na obszarze spójnym pod względem przestrzennym.”

Cały projekt ma być przede wszystkim szansą na skuteczniejsze pozyskiwanie środków finansowych na inwestycje o znaczeniu regionalnym.

Zdaniem ekspertów, tworzenie metropolii wymusza też ogólnoświatowa tendencja, preferująca duże aglomeracje. Z globalnej perspektywy 180-tysięczne Gliwice nie będą tak atrakcyjne, jak stanowiąc element dużej, dwumilionowej całości. Optymistyczne nastroje tonuje jednak gliwicki magistrat.

– Ta ustawa to przede wszystkim szansa na zrównoważony rozwój całego regionu. Realne korzyści odczują przede wszystkim miasta najbiedniejsze. W Gliwicach dysponujemy solidnym, własnym budżetem i nie jesteśmy uzależnieni od środków zewnętrznych – komentuje Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta Gliwic. – Ustawa może przynieść realne inwestycje, jak na przykład powstanie kolei metropolitalnej. To projekt, o którym mówi się od lat i teraz może faktycznie powstać – podkreśla.

Liczbę miast i gmin członkowskich przyszłego związku szacuje się na 40. W jego ramach znalazłoby się 2,3 mln mieszkańców, a to powinno zagwarantować związkowi środki na poziomie 280-300 mln zł. Metropolia powinna powstać 1 lipca 2017 roku, a zacząć działać z początkiem 2018 roku. O opinię na jej temat już wkrótce poproszeni zostaną wszyscy mieszkańcy zainteresowanych miast. Konsultacje społeczne w tej sprawie odbędą się także w Gliwicach – decyzję o ich rozpisaniu podejmie 12 kwietnia Rada Miasta.

Czytaj też: Coraz bliżej śląskiej metropolii. Tak będą przebiegać konsultacje

Uchwałą w smog

Bez formalnej aprobaty mieszkańców wejdą natomiast w życie przepisy przyjętej przez sejmik województwa śląskiego uchwały antysmogowej. Jednak nawet gdyby w tej sprawie potrzebne było głosowanie, wynik byłby zapewne góry do przewidzenia, skoro nawet w zazwyczaj podzielonym sejmiku, projekt został przyjęty jednogłośnie. Uchwala zakłada stosowanie odpowiednich jakościowo paliw stałych w odpowiednich urządzeniach.

Czytaj też: Sejmik województwa śląskiego przyjął uchwałę antysmogową

Od 1 września wprowadza na terenie województwa zakaz palenia mułami, flotami, mokrym drewnem i węglem brunatnym oraz nakaz, aby przy wymianie instalacji stosowane były tylko urządzenia piątej klasy lub lepsze.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Polska jest na początku walki o czyste powietrze. Obecnie większą determinację w rozwiązywaniu tego problemu widać na poziomie samorządowym. Przykładem są uchwały antysmogowe, które już podjęto w województwie małopolskim oraz śląskim. Nie uda się jednak wygrać walki ze smogiem bez decyzji podejmowan...ych na poziomie rządowym. A spalanie żadnego innego paliwa nie przyczynia się do degradacji środowiska tak bardzo, jak spalanie węgla. Palenie węglem NIGDY nie będzie ekologiczne, bowiem Polska NIE MA NORM jakościowych dla paliw stałych i wcale się nie zapowiada, aby jakiekolwiek zostały wprowadzone w najbliższym czasie. Na nasz rodzimy rynek z polskich kopalni trafia węgiel bardzo różnej jakości, bo opał przed opuszczeniem NASZYCH kopalni NIE jest poddany jakimkolwiek badaniom! Gdyby była u nas normalizacja węgla, to tylko nieliczne kopalnie mogłyby go produkować i wprowadzać do obrotu. Piece będą przyjazne środowisku pod warunkiem dostępności paliwa wysokiej jakości. Biorąc pod uwagę poziom zaawansowania technicznego urządzeń grzewczych na węgiel oraz pelet to tylko nowoczesne kotły na pelet (paliwo klasyfikowane) pomagają realnie rozprawić się z problemem zanieczyszczenia powietrza w naszym kraju. Każdy producent pieca na pelet ma obowiązek podania informacji jakiej klasy należy w nim stosować (A1, A2, B), co gwarantuje ekonomiczne spalanie i uzyskanie mierzalnego wpływu na środowisko. W przypadku węgla nie ma takiej standaryzacji a przez to nie mamy dostępu do paliwa o powtarzalnej jakości. Od dwóch lat mam piec na pelet Mini Bio Kostrzewa i nie żałuję i jak teraz kupuję pelet, to przynajmniej wiem za co tak naprawdę płacę :) rozwiń

walka o czyste powietrze, 2017-05-25 12:07:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU