Ustawa o danych osobowych wymaga zmian

- Zarówno przepisy unijne (dyrektywa 95/46/WE) jak i polska ustawa o ochronie danych osobowych wymagają zmian - informuje Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC).
Ustawa o danych osobowych wymaga zmian

- Dane osobowe wszystkich obywateli Unii powinny być chronione tak samo. Trzeba zapewnić jak najpełniejszą kontrolę nad naszymi danymi osobowymi, stworzyć ogólne standardy ich ochrony, aby nie były one wykorzystywane czy sprzedawane bez ograniczeń - podaje MAC.

Jak wyjaśnia Ministerstwo informacje, w tym dane osobowe, są coraz łatwiej przekazywane dzięki nowym technologiom komunikacyjnym. Z jednej strony możliwy jest dzięki temu rozwój nowych usług (serwisy społecznościowe, publiczne e-usługi, chmura obliczeniowa - ang. cloud computing), z drugiej - gromadzenie i przetwarzanie takich danych przez instytucje i osoby do tego nie powołane rodzi nowe niebezpieczeństwa.

- Dlatego trzeba rozmawiać o tym, jak zapewnić każdemu z nas poczucie bezpieczeństwa, kiedy korzysta z nowych technologii. Lepszy poziom ochrony danych osobowych zwiększa zaufanie do przedsiębiorstw i nowych usług, a to sprzyja innowacji, wzrostowi gospodarczemu i powstawaniu miejsc pracy - wyjaśnia MAC.

W związku z tym Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji zaprasza 13 maja na dyskusję poświęconą reformie ochrony danych osobowych z udziałem wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Viviane Reding.

To kolejny etap debaty, w którą zaangażowany jest MAC. W jej ramach organizowane są m.in. cotygodniowe spotkania ekspertów. Ochrona danych osobowych była tez jednym z głównych tematów 2 Kongresu Wolności w Internecie, organizowanego przez MAC.

Więcej zobacz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wielce zmartwieni naszymi danymi osobowymi, doprawdy. Śmiech na sali.

ehh, 2013-05-18 01:28:02 odpowiedz

Problem danych osobowych można rozwiązać stosunkowo prosto. Jeśli chodzi o dane "papierowe" (czyli przekazywane w rozmaitych dokumentach, np. aplikacjach do pracy), to można przyjąć zasadę, że instytucja, która je otrzymała ma zgodę na ich przetwarzanie wyłącznie w związku z celem ich złoż...enia i wyłącznie przez tę instytucję, która je otrzymała (poza nielicznymi przypadkami - np. wymagającymi sprawdzenia podanych informacji w różnych instytucjach zewnętrznych). Co do danych elektronicznych (sławetne "ciasteczka"), to też można przyjąć domniemanie, że każdy, kto wchodzi na stronę zgadza się, by właściciel strony - ale TYLKO on - przetwarzał uzyskane w ten sposób dane WYŁĄCZNIE na potrzeby danej strony. Przekazywanie danych pomiędzy różnymi podmiotami - poza wspomnianymi przypadkami konieczności ich przekazania określonym instytucjom czy służbom - powinno być całkowicie zabronione. No i ustawie o ochronie danych powinny podlegać również kościoły i związki wyznaniowe - bo niby czemu nie? rozwiń

krzyciel, 2013-05-17 15:05:49 odpowiedz

Jestem ciekaw ile z tego faktycznie będzie w finalnym rozporządzeniu ;) ale fakt takie ustalenia na pewno się przydadzą --- itauditor.pl

ita_lukk, 2013-05-14 15:22:48 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU