Ustawa o działalności kulturalnej podpisana

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o działalności kulturalnej. Ustawa m.in. umożliwia łączenie instytucji kultury oraz wprowadza kontrakty dla dyrektorów tych instytucji.
Ustawa o działalności kulturalnej podpisana

W ustawie wprowadzono podział na instytucje artystyczne (teatry, opery, operetki, filharmonie, zespoły pieśni i tańca, orkiestry) oraz inne instytucje kultury (muzea, biblioteki, domy kultury, galerie).

Czytaj też: Ustawa o działalności kulturalnej z poprawkami

Te pierwsze, jak zakłada ustawa, działają w oparciu o sezony artystyczne. Ustawa umożliwia także łączenie niektórych instytucji kultury, wprowadza kontrakty dla dyrektorów instytucji, a także możliwość przekazywania prowadzenia instytucji w ręce podmiotów typu fundacje.

Czytaj też: Ustawa o kulturze postawi teatr na głowie

Sezon artystyczny ma być podstawą organizacji i realizacji zadań instytucji artystycznej. Wprowadzone zostały plany repertuarowe, które mają odniesienie do kontraktów dyrektorskich czy sposobu zatrudniania dyrektora instytucji artystycznej.

Czytaj też: Nowelizacja ustawy o działalności kulturalnej

Powoływanie dyrektora instytucji kultury ma być połączone z zawarciem porozumienia zawierającego szczegółowe elementy m.in. programu działania instytucji (np. programy naprawcze, program wystaw, ilość premier, ilość i ranga przedstawień gościnnych, udział w programach realizowanych przez organizatora itp.).

Nowelizacja precyzuje tryb przeprowadzania konkursu na stanowisko dyrektora kultury, warunki powoływania dyrektora bez przeprowadzenia konkursu, jak również ustanawia zasady sposobu prowadzenia konsultacji ze środowiskami twórczymi i związkami zawodowymi podczas procedury powołania dyrektora (w drodze konkursu lub bez niego).

Nowa ustawa umożliwia łączenie różnych form działania w ramach jednej instytucji kultury, np. muzeów i bibliotek z innymi instytucjami kultury. Dotyczyć to może np. połączenia teatru i galerii, orkiestry i ogniska muzycznego lub nawet teatru i domu kultury, co w efekcie pozwoli na prowadzenie w ramach jednej instytucji zarówno zawodowej działalności artystycznej jak działalności służącej animacji, edukacji kulturalnej i upowszechnianiu kultury.

Zmiany te nie zadowalają środowisk artystycznych. Przed kilkoma dniami kilka stowarzyszeń twórczych, w tym ZASP, apelowało do prezydenta o niepodpisywanie ustawy, gdyż – ich zdaniem – jej wejście w życie „w obecnym wadliwym kształcie byłoby szkodliwe dla prawidłowego funkcjonowania publicznych instytucji kultury”.

Autorzy petycji prosili prezydenta o „podjęcie społeczno-prezydenckiej inicjatywy legislacyjnej w zakresie kompleksowego przeglądu, analizy i nowelizacji prawa kultury z udziałem przedstawicieli i ekspertów zainteresowanych środowisk”.

Największe kontrowersje wzbudzała propozycja wprowadzenia nowego modelu umów o pracę – zawieranych na czas określony, od jednego do pięciu sezonów. Prawo do zawarcia umowy na czas nieokreślony mieli mieć, gdyby zapis pozostał w ustawie, artyści legitymujący się 15-letnim stażem pracy. W toku parlamentarnych prac przepis ten jednak usunięto z tekstu ustawy.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

to teraz pora na odpowiednią ustawę dla naukowców;-)

leda, 2011-09-22 14:57:26 odpowiedz

Ostatnio,za obecnych rządów już sie do tego przyzwyczailiśmy,czyż nie!?

Struś P., 2011-09-22 10:51:11 odpowiedz

Zgadzam się z Żabą. Kultura jest nam niepotrzebna i powinna zejść na drugi plan. Nie wiem tylko, które działania Żaba uważa za ważniejsze od kultury. Podobno jest ich sporo. Co to są za jedne? Może bicie piany?

bocian, 2011-09-22 10:49:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE