PARTNER PORTALU
  • BGK

Ustawa o jawności: Watchdog Polska krytykuje definicję „informacji przetworzonej”

  • MIW    9 stycznia 2018 - 12:01
Ustawa o jawności: Watchdog Polska krytykuje definicję „informacji przetworzonej”
Minister Maciej Wąsik podczas konsultacji projektu ustawy o jawności. (fot. www.premier.gov.pl)

Wprowadzenie definicji „informacji przetworzonej” i konieczności wysłania do urzędu ponaglenia przed skierowaniem do sądu skargi na bezczynność – takie propozycje pojawiły się w najnowszym projekcie ustawy o jawności życia publicznego. Jednym słowem miało być „bardziej jawnie”, a jest mniej jawnie, dłużej i trudniej – komentują to członkowie stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska.




• Poprawiony (wcześniej odbyły się dwie tury konsultacji społecznych) projekt ustawy o jawności życia publicznego został przedstawiony 12 grudnia.

• Podobnie jak wobec pierwotnej wersji projektu, tak i wobec tej wersji dokumentu aktywiści z Watchdog Polska mają sporo zastrzeżeń.

• Instytucje publiczne mają być zobowiązane do prowadzenia rejestrów umów, ale tylko opiewających na kwotę ponad 2 tys. zł.


Przede wszystkim krytykują wprowadzenie do projektu regulacji pojęcia informacji przetworzonej (ma nią być "każda informacja publiczna, której podmiot zobowiązany do udostępnienia nie posiada w chwili wpłynięcia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ale wytwarza ją dla wnioskodawcy w oparciu o posiadane zasoby informacyjne a do jej wytworzenia wymagane są dodatkowe nakłady”). Zwracają uwagę, że w obecnym projekcie ustawy uzyskanie informacji przetworzonej uzależnione jest od spełnienia przesłanki "istotności dla interesu publicznego", co będzie prowadziło do „uznaniowych i arbitralnych ograniczeń prawa do informacji w praktyce stosowania prawa”.

- Nie sposób bowiem wskazać na czym owa "istotność" miałaby polegać oraz wedle jakich kryteriów miałaby być oceniana, więc doprecyzowanie tej przesłanki będzie udziałem sądów, rozpatrujących spory dotyczące udostępnienia informacji publicznej, zaś w pierwszej kolejności będzie stosowana przez podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej – ocenia Watchdog Polska.

Czytaj: Ustawa o jawności życia publicznego: Byłym samorządowcom będzie trudniej o zatrudnienie

Organizacja krytykuje także wprowadzenie do projektu ustawy formuły ponaglenia podmiotu, do którego złożono wniosek o udostępnienie informacji publicznej (będzie ono musiało być rozpatrzone w ciągu 7 dni od dnia otrzymania) i który jej nie udzielił w terminie. Jej zdaniem wydłuży to czas na udostępnienie informacji publicznej z 14 do 21 dni.

- W obecnym stanie prawnym złożenie skargi na bezczynność podmiotu zobowiązanego lub przewlekłe prowadzenie postępowania nie jest poprzedzone żadnymi środkami zaskarżenia (…) Wprowadzenie obowiązku poprzedzenia skargi na bezczynność złożeniem ponaglenia może doprowadzić do zmniejszenie liczby spraw w sądach administracyjnych. Jednakże nastąpi to dużym kosztem, bo brak ryzyka rozpoczęcia procedury sądowo-administracyjnej w razie gdy podmiot zobowiązany do jawnego działania nie zrealizuje wniosku spowoduje, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej będą rzadziej realizowane bez złożenia ponaglenia – czytamy w opinii Watchdog Polska.

Czytaj: Maciej Wąsik: Ustawa o jawności życia publicznego może wejść w życie w styczniu-lutym

Kolejnym minusem aktualnego projektu ustawy o jawności życia publicznego jest zapisany w nim obowiązek prowadzenia przez jednostki sektora finansów publicznych, przedsiębiorstwa państwowe, instytuty badawcze oraz spółki zobowiązane, spółdzielnie mieszkaniowe rejestrów tylko dla umów na ponad 2 tys. zł.

- Wprowadzenie jakiegokolwiek limitu kwotowego w przypadku zawieranych umów cywilnoprawnych jest działaniem sprzyjającym ukrywaniu informacji. Wystarczy umowę cywilnoprawną, wiążącą się z wydatkowaniem 2500 zł, podzielić na dwie umowy, dzięki czemu podmiot zobowiązany nie będzie musiał ich publikować, co może doprowadzić do ukrycia tych informacji przed opinią publiczną. Choć dane te można uzyskać w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji, to będzie to droga dłuższa i bardziej czasochłonna, a finalnie może sprawić, że informacje o "mniejszych" umowach nie ujrzą światła dziennego – argumentuje swoje stanowisko Watchdog Polska.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • MOL, 2018-01-11 16:21:12

    (Nie)zamierzone skutki ustawy o jawności życia publicznego 2018-01-09 Przepis na zniknięcie z rejestru umów? W uzasadnieniu projektu ustawy, projektodawcy napisali, że bazowali na „rejestrze umów/zamówień opublikowanych na stronie internetowej Ministerstwa Cyfryzacji. (…) Dane w rejestrze są pu...blikowane bez względu na wartość zawartej umowy/zlecenia (występują w nim informacje nawet na temat zlecenia o wartości 200 zł).” Zatem szkoda, że to wzorowanie się nie objęło również kwot, ponieważ według ustawy o jawności życia publicznego, obowiązkiem publikacji objęte będą wydatki w wysokości, co najmniej 2000 zł. Dlaczego tyle? Bo tak. O ile pamiętamy konsultacje, to na żadnym ze spotkań, kwota taka nie padła. Z kolei z „Uwag do projektu ustawy” można się dowiedzieć tyle, że o wprowadzenie minimalnego progu kwotowego postulowali: Pracodawcy RP i Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Czy takiego? Nie wiadomo. Dlaczego to jest zmniejszaniem możliwości społecznej kontroli wydatków publicznych? Prosty przykład z lokalnego podwórka. Burmistrz Lubartowa na nasz wniosek, taki rejestr umów prowadzi. Z zapisami od 2011 roku. We wrześniu 2015 zwróciłyśmy się do burmistrza Janusza Bodziackiego z postulatem, aby lubartowski magistrat zatrudnił bezrobotnych do roznoszenia decyzji podatkowych. Na marginesie – mogłyśmy się powołać na przykład Wągrowca, gdzie wprowadzono takie rozwiązanie, dzięki ustawie o dostępie do informacji publicznej.  rozwiń
  • FMOL, 2018-01-11 16:16:51

    Fundacja Miasto Obywatelskie Lubartów Przedstawiamy naszą opinię na temat ograniczenia 2000 zł. Liczymy na zmianę tego zapisu ustawy i zapraszamy do lektury. Jak to się zmieni w Lubartowie? lubartow.mampeawowiedziec.pl (Nie)zamierzone skutki ustawy o jawności życia publicznego

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.