Ustawa o ogródkach działkowych do końca roku

PO zapowiada, że ustawa dot. ogródków działkowych zostanie przyjęta do końca roku. Zapewnia, że nowe prawo będzie tworzone w porozumieniu z działkowcami. Ważne jest, by razem z działkowcami wypracować projekt, który spełni wymagania Trybunału Konstytucyjnego - podkreśla.
Ustawa o ogródkach działkowych do końca roku
ZAKTUALIZOWANE. "Bardzo zależy nam na sprawie ogródków działkowych" - zadeklarowała posłanka PO Małgorzata Kidawa-Błońska na środowej konferencji prasowej. Przypomniała, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej kwestii narzucił posłom szybkie tempo prac. "Chcemy to tempo zrealizować, ustawa musi powstać do końca roku" - podkreśliła.

Kidawa-Błońska dodała, że "nie można lekceważyć głosu działkowców, ale najważniejsze jest wykonanie wyroku Trybunału". Według niej ważne jest, "by razem z działkowcami wypracować projekt, który spełni wymagania Trybunału". "To jest naszym zadaniem" - zaznaczyła. Przestrzegała jednocześnie, że jeśli do końca roku Sejm nie przyjmie dobrej ustawy w tej sprawie, to sytuacja działkowców się pogorszy.

Kierująca sejmową podkomisją, która zajmuje się projektami na temat ogródków działkowych, Krystyna Sibińska (PO) powtórzyła zapewnienie, że prace podkomisji powinny skończyć się do końca lipca. "Podkomisja pracuje intensywnie. Przyjęliśmy kilkadziesiąt poprawek, do końca lipca zamkniemy prace w podkomisji" - podała. Jak dodała, posłowie zajmują się obecnie "bardzo ważnymi przepisami przejściowymi, dotyczącymi przekształcenia Polskiego Związku Działkowców".

Sibińska zapowiedziała, że Platforma chce ograniczyć monopol PZD. "Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego chcemy, by był pluralizm, swoboda zrzeszeń. Monopol PZD jest niezgodny z konstytucją" - mówiła.

Poseł Platformy Marek Łapiński precyzował, że propozycja PO umożliwia uwłaszczenie działkowców na "tych gruntach, których właścicielem lub użytkownikiem wieczystym jest PZD". Jednocześnie zapewnił, że na terenach ogródków działkowych "nie ma możliwości, by budować domy oraz wykorzystywać te tereny pod inwestycje w innych celach niż ogrodowe". "Przepisy zastrzegają tylko uprawę owoców i warzyw oraz cele rekreacyjne" - zaznaczył Łapiński. Zastrzegł również, że w myśl przepisów "jedna osoba fizyczna będzie mogła posiadać tylko jedną działkę".

Łapiński przypomniał, że działacze PO, z premierem Donaldem Tuskiem na czele, odbyli wiele spotkań działkowcami. "Na tych spotkaniach usłyszeliśmy dwa oczekiwania ze strony działkowców: po pierwsze wsparcia przez parlament dla obywatelskiego projektu, pod którym podpisało się ponad milion osób oraz uwłaszczenia" - wskazał poseł. Jak mówił, podobne oczekiwania wobec ustawy wyraził Trybunał Konstytucyjny. "Zdaniem Trybunału przy tworzeniu tej ustawy należy kierować się zasadą solidarności społecznej oraz prawami nabytymi działkowców" - podkreślił.

 

---------------------------Wcześniejsza wiadomość---------

Podkomisja nadzwyczajna pracująca nad nowym prawem o ogrodach działkowych zaakceptowała poprawkę PO pozwalającą uwłaszczać działkowców. Poprawka ta przewiduje, że działkowiec będzie mógł otrzymać prawo własności do działki, a nie prawo jej bezterminowego użytkowania.

W Sejmie trwają prace nad nowymi przepisami dotyczącymi ogrodów działkowych. Komisja nadzwyczajna zajmuje się czterema projektami ustaw: autorstwa PO, Solidarnej Polski, SLD oraz działkowców, reprezentowanych przez Polski Związek Działkowców (projekt obywatelski). Projekt obywatelski w połowie czerwca zyskał aprobatę posłów i jest wiodącym w pracach podkomisji. Podkomisja w przyszłym tygodniu ma przedstawić sprawozdanie ze swoich prac, które rozpatrywać będzie komisja.

We wtorek do art. 32 projektu obywatelskiego ustawy Platforma zaproponowała, że jeżeli nieruchomość, na której znajduje się działka, stanowi własność stowarzyszenia ogrodowego albo została mu oddana w użytkowanie wieczyste, to na pisemny wniosek działkowca stowarzyszenie ogrodowe w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania wniosku ustanawia nieodpłatnie na jego rzecz prawo własności albo prawo użytkowania wieczystego.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pani Anno...jak czytam Pani wypowiedź to stwierdzam iż nie do końca jest Pani w temacie. Likwidacja ogrodów to pole do popisu dla deweloperów, a nie parki czy zielone miejsca wypoczynku. W chwili obecnej miast i gmin nie stać na utrzymanie istniejących już parków a co dopiero na przekształcenie ogr...odów w parki...skąd pieniądze? może kolejna akcyza od paliwa lub papierosów?...:( rozwiń

atram1957, 2013-10-29 19:41:06 odpowiedz

Nareszcie!!!! skończy się wszachgwładne panowanie PZD oraz zarządów ROD. PZD tłum urzędników opłacany z naszych składek, a i Zarządy poszczególnych Ogrodów też w wielu wypadkach defraudują pieniądze z naszych słładek.Dość tego!!!

TeDY, 2013-07-29 12:22:37 odpowiedz

a ja mam inne zdanie nt. miejskich ogródków działkowych - to są tereny należące do gmin czyli do nas wszystkich i z jakiej racji tylko nieliczni z nich korzystają a inni nie, jeżeli ogródki nie będą zlikwidowane to ci co je użytkują muszą płacić dzierżawę i to bezpośrednio do gminy a nie za pośredni...ctwem jakichś "stowarzyszeń działkowców" ( po co ten sztuczny twór ) a najlepiej żeby je zlikwidowano i w to miejsce utworzono zielone miejsca wypoczynku dla wszystkich. rozwiń

Anna, 2013-07-25 17:28:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE