Ustawa o OZE weszła w życie

Dzięki ustawie Polska ma wypełnić unijne przepisy dot. udziału energii ze źródeł odnawialnych w finalnym zużyciu energii. Już wiadomo, że ustawa będzie nowelizowana.
Ustawa o OZE weszła w życie
Ustawa o OZE jest kluczowa z punktu widzenia rozwoju rynku odnawialnych źródeł energii w Polsce (fot. kateausburn, flickr)

Sejm przyjął ustawę o odnawialnych źródłach energii (OZE) 20 lutego br. 11 marca br. podpisał ją prezydent Bronisław Komorowski. Ustawa jest kluczowa z punktu widzenia rozwoju rynku odnawialnych źródeł energii w Polsce. Jej podstawowa rola to nowy system wsparcia tego rodzaju energetyki. Chodzi przede wszystkim o wprowadzenie aukcji OZE i system taryf gwarantowanych dla mikroinstalacji.

OZE to jeden z priorytetów polityki energetyczno-klimatycznej Unii Europejskiej. Jej głównym celem jest m.in. 20-proc. udział źródeł odnawialnych w finalnym zużyciu energii. Dla Polski ten cel jest nieco niższy - średnio 15,5 proc. Obecnie w naszym kraju ze źródeł odnawialnych pochodzi 14 proc. energii. Jednak źródła OZE - choć systematycznie tanieją - cały czas są droższe od konwencjonalnych, i aby się rozwijały, trzeba je wspierać, czyli dotować. Ustawa m.in. kompleksowo reguluje te kwestie. Jedna z najbardziej kontrowersyjnych jest wsparcie dla tzw. prosumentów - jednoczesnych konsumentów i producentów energii w małych instalacjach np. z paneli fotowoltaicznych czy wiatraków.

Zmiany w ustawie o OZE

Sejm przyjął ustawę o OZE w wersji, która odbiegała od projektu rządowego. W lutym, wbrew stanowisku rządu, przy głosowaniu senackich poprawek posłowie pozostawili w ustawie tzw. zapis prosumencki, wprowadzony nieoczekiwanie przez Sejm przy uchwalaniu ustawy o OZE w styczniu. Ustawa wprowadziła obowiązek zakupu energii od mikroproducenta po stałej - przez 15 lat - cenie. Dla energii wiatrowej, słonecznej i hydroenergii o mocy do 3 kW to 75 gr za 1 kWh. O mocy od 3 kW do 10 kW dla energii pochodzącej z biogazu rolniczego to 70 gr za 1 kWh, biogazu z surowców pochodzących ze składowisk odpadów 55 gr za 1 kWh, biogazu pozyskanego z oczyszczalni ścieków - 45 gr za 1 kWh oraz dla hydroenergii, energii z wiatru i słońca - po 65 gr za 1 kWh.

Już tydzień po podpisaniu ustawy, wiceszef resortu gospodarki Jerzy Pietrewicz zapowiedział możliwość jej nowelizacji. Chodzi właśnie o stawki wsparcia dla mikroinstalacji OZE. W środę resort poinformował PAP, że kończą się prace nad projektem nowelizacji i niebawem ruszą konsultacje społeczne.

Wcześniej MG zwróciło się do UOKiK z pytaniem, czy przyjęte przez Sejm rozwiązania nie naruszają unijnych przepisów o pomocy publicznej. Resort w przekazanym PAP oświadczeniu wskazał, że w projekcie nowelizacji "zakłada się dostosowanie cen gwarantowanych dla prosumentów (mikrowytwórców) do aktualnie obowiązujących przepisów unijnych dotyczących dopuszczalnego poziomu pomocy publicznej, co umożliwi udział tego typu wytwórców w systemie wsparcia bazującym na systemie cen gwarantowanych". Resort powołał się na rozporządzenie Komisji uznające niektóre rodzaje pomocy za zgodne z rynkiem wewnętrznym UE. "Pomoc operacyjna na jednostkę energii w instalacjach działających na małą skalę (do 500 kW) nie może przekroczyć różnicy pomiędzy łącznymi uśrednionymi kosztami wytworzenia energii z danego źródła odnawialnego i ceną rynkową danej formy energii" - podało MG.

Dodatkowo, resort wskazał, że maksymalna stopa zwrotu stosowana do obliczenia uśrednionych kosztów nie może przekraczać 3,58 proc., a stawki ustawowe zostały wyliczone przy założeniu stopy zwrotu na poziomie 10 proc.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU