Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę bez podpisu prezydenta? Samorządowcy nie tracą nadziei

  • Michał Nowak
  • 12-10-2017
  • drukuj
Samorządowcy coraz bardziej przychylnie spoglądają na współpracę z prezydentem Andrzejem Dudą. Szczególnie, że ten chce im pomóc w realizowaniu projektów, które wpłyną na poprawę funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce.
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę bez podpisu prezydenta? Samorządowcy nie tracą nadziei
Prezydent powiedział, że na szkodliwe ustawy dla JST będzie patrzył podobnie jak na tą o regionalnych izbach obrachunkowych. (fot. prezydent.pl)

• Andrzej Duda zapowiada, że samorządowe projekty ustaw – o ile znajdą jego akceptację – będą kierowane do parlamentu w formie inicjatywy prezydenckiej.

• Samorządowcy poinformowali prezydenta o negatywnych skutkach ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę. Prezydent zapewnił zaś, że na szkodliwe ustawy dla JST będzie spoglądał tak samo, jak na zawetowaną ustawę o RIO.

• Podczas spotkania prezydenta z samorządowcami poruszano też wiele kwestii dotyczących nowej konstytucji. Niewiadomą pozostaje fakt, czy zostaną w niej ulokowane samorządy powiatowe i wojewódzkie.

Prezydent Andrzej Duda podkreślił podczas konferencji "Wspólnie o Konstytucji, wspólnie o samorządzie", że debata na temat nowej konstytucji będzie trwała przynajmniej 2-3 lata. Nie wiadomo również, czy będzie to zupełnie nowa konstytucja, czy jedynie zmiany w obecnej. W międzyczasie odbędzie się referendum konsultacyjne, które będzie dotyczyć zmian oczekiwanych przez obywateli.

W tym samym dniu zainaugurowano prace zespołu ds. przeglądu prawa samorządowego, który został zainicjowany przez Andrzeja Dudę.

Odbyło się spotkanie prezydenta z samorządowcami, jak również ze środowiskami naukowymi. Na spotkaniu nie padły żadne twarde deklaracje, ale też nikt ich nie oczekiwał. Za to wymieniono kilka interesujących poglądów, które dają światło na to, jak w przyszłości może wyglądać współpraca głowy państwa z samorządami. A ta – jak podkreślali uczestnicy spotkania – zapowiada się obiecująco.

Samorządowe projekty jako prezydencka inicjatywa legislacyjna

Prezydent Duda na spotkaniu zapewnił, że jeśli pojawią się ze strony samorządowców inicjatywy legislacyjne zmierzające do uporządkowania prawa samorządowego, to będą one możliwe do przedstawienia w parlamencie jako inicjatywa prezydencka. Oczywiście o ile nie będą to projekty ustaw wymagające stanowiska rządu. Dzięki takiemu rozwiązaniu samorządowcy nie musieliby kierować swoich projektów w formie projektów poselskich. I ten pomysł bardzo się podoba.

- Liczymy na wsparcie ze strony prezydenta zarówno pod kątem przeglądu prawa, jak i ewentualnych inicjatyw legislacyjnych. Będziemy je proponować, ale prezydent musi je zaakceptować, żeby one zostały skierowane do Sejmu w jego imieniu – mówi Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich. – Będziemy się oczywiście zastanawiać, które projekty można kierować do prezydenta, a których nie. Jeśli pojawią się jakieś projekty, które będą wchodzić w kompetencje ministerstw, to wiadomo, że nie będziemy naciskać, aby prezydent podjął się ich realizacji – dodaje.  

Na zawetowaniu ustawy o RIO wcale się nie skończy?

Samorządowcy zgodnie przyznają, że współpraca z prezydentem jest obiecująca. Andrzej Duda podczas spotkania z przedstawicielami organizacji samorządowych świadomie przywoływał ustawę o regionalnych izbach obrachunkowych, którą zawetował właśnie na wniosek środowisk samorządowych. Bez wątpienia weto było kartą przetargową, dzięki której Andrzej Duda zdobył przychylność samorządów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU