PARTNER PORTALU
  • BGK

Ustawa wiatrakowa: jest apel do prezesa Kaczyńskiego

  • MIW    29 marca 2016 - 13:20
Ustawa wiatrakowa: jest apel do prezesa Kaczyńskiego
Projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wywołała wiele krytycznych opinii. (Fot. : pixabay.com)

• Do prezesa PiS zwrócił się Wojciech Romaniszyn, pionier branży wiatrakowej w Polsce.  
• Zarzuca autorom projektu ustawy złą wolę i brak merytorycznego przygotowania. 
• Jej przyjęcie spowoduje „trwałe zablokowanie sektora na wiele lat” – twierdzi.




Wojciech Romaniszyn, który 15 lat temu uruchomił w Polsce pierwszą turbinę wiatrową, wystosował list do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Zwraca się w nim z apelem o zapobieżenie „kolejnej gospodarczej porażce”, jak określa skutki wejścia w życie tzw. ustawy wiatrakowej. Krytykuje również twórców ustawy zarzucając im złą wolę i brak merytorycznego przygotowania.

List cytuje portal biznesalert.pl. W swym apelu Romaniszyn zwraca uwagę, że jest najstarszym stażem ekspertem zajmującym się stale energetyką wiatrową w Polsce. Przyznaje, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wystąpiły błędy i nadużycia, czego efektem są instalacje wiatrowe negatywnie oddziałujące na mieszkańców i środowisko. Wskazuje jednak, że powstały one w początkowym okresie rozwoju sektora, kiedy nie było jeszcze regulacji prawnych umożliwiających przeciwstawienie się takim przypadkom.

- Dziś sytuacja jest zgoła odmienna. Od 2009 r. na straży zdrowia człowieka i ochrony przyrody stoi sprawny mechanizm administracyjny – stwierdza Romaniszyn. Jak dodaje ustawa jest potrzebna, ale w takim kształcie, aby zabezpieczała interesy wszystkich zainteresowanych stron – zarówno branży, która chce się rozwijać, jak też państwu w imię konieczności ograniczenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Tymczasem – jak przekonuje Romaniszyn – „w projekcie ustawy są 2 kwestie newralgiczne, które pozostawione w zaproponowanym tekście bez zmiany, spowodują trwałe zablokowanie sektora na wiele lat”.

Pierwszą z nich jest określenie minimalnej odległości od zabudowy mieszkalnej, jako 10-krotność całkowitej wysokości siłowni, drugą natomiast proponowana zmiana podstawy do naliczania podatku od nieruchomości (teraz ma nią być cała siłownia).

Jak przekonuje Romaniszyn wprowadzenie wymogu minimalnej odległości od zabudowy mieszkalnej w proponowanym kształcie znacznie przekracza wymogi, jakie dla tego typu instalacji funkcjonują w krajach Europy Zachodniej i jest zupełnie niepotrzebne.

- Przy przyjęciu proponowanej odległości, z uwagi na rozproszoną zabudowę naszego kraju, żadna nowa elektrownia wiatrowa nie powstanie – puentuje tę część swojego wywodu Romaniszyn.

Z kolei odnosząc się podstawy opodatkowania ocenia „przy powrocie do objęcia całej konstrukcji podatkiem gminnym, żadna istniejąca obecnie instalacja nie przeżyje”.

Kończąc swój list Romaniszyn prognozuje, że jeśli ustawa wejdzie w życie w proponowanym kształcie, to większość działających w Polsce instalacji wiatrowych przestanie funkcjonować.

List ten nie jest pierwszym głosem sprzeciwu wobec proponowanej przez posłów ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Kilka dni temu jej treść, a także sposób jej przygotowywania ostro skrytykowało Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Wiesław, 2016-03-31 21:57:19

    Najlepiej ograniczyć budowę elektrowni wiatrowych , a kolejna ustawa będzie dotyczyć ograniczenia zużycia prądu przez Polaków tak jak za czasów PRLU. Wiatraków NIE , kopalni odkrywkowych NIE, elektrowni atomowych NIE ,wszystko na NIE , to może cofniemy się do epoki kamienia łupanego tam nie był ...zapotrzebowania na energie elektryczną . Wszystkim przeciwnikom budowy elektrowni wiatrowych pozabierał bym wszystkie udogodnienia i wygody związane z elektrycznością .Całe nasze gospodarstwa opierają się na elektryczności .  rozwiń
  • w, 2016-03-31 21:21:18

    x
  • Kazimierz, 2016-03-30 08:29:36

    >Wysłuchałem z uwagą wypowiedzi branży wiatrowej i wiem, że niczego sie nie nauczyli i >że nadal gdy im sie na to pozwoli bedą lekceważyć zarówno człowieka, jego zdrowie i >przyszłość pokoleń, wartość nieruchomości, jak też wartości społecznych i kulturowych. Lekceważą, łobuzy, człowieka...! Może podaj dane tego człowieka - oświecisz nas. Kazimierz  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.