Ustawa wiatrakowa: jest apel do prezesa Kaczyńskiego

• Do prezesa PiS zwrócił się Wojciech Romaniszyn, pionier branży wiatrakowej w Polsce.  
• Zarzuca autorom projektu ustawy złą wolę i brak merytorycznego przygotowania. 
• Jej przyjęcie spowoduje „trwałe zablokowanie sektora na wiele lat” – twierdzi.
Ustawa wiatrakowa: jest apel do prezesa Kaczyńskiego
Projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wywołała wiele krytycznych opinii. (Fot. : pixabay.com)

Wojciech Romaniszyn, który 15 lat temu uruchomił w Polsce pierwszą turbinę wiatrową, wystosował list do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Zwraca się w nim z apelem o zapobieżenie „kolejnej gospodarczej porażce”, jak określa skutki wejścia w życie tzw. ustawy wiatrakowej. Krytykuje również twórców ustawy zarzucając im złą wolę i brak merytorycznego przygotowania.

List cytuje portal biznesalert.pl. W swym apelu Romaniszyn zwraca uwagę, że jest najstarszym stażem ekspertem zajmującym się stale energetyką wiatrową w Polsce. Przyznaje, że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wystąpiły błędy i nadużycia, czego efektem są instalacje wiatrowe negatywnie oddziałujące na mieszkańców i środowisko. Wskazuje jednak, że powstały one w początkowym okresie rozwoju sektora, kiedy nie było jeszcze regulacji prawnych umożliwiających przeciwstawienie się takim przypadkom.

- Dziś sytuacja jest zgoła odmienna. Od 2009 r. na straży zdrowia człowieka i ochrony przyrody stoi sprawny mechanizm administracyjny – stwierdza Romaniszyn. Jak dodaje ustawa jest potrzebna, ale w takim kształcie, aby zabezpieczała interesy wszystkich zainteresowanych stron – zarówno branży, która chce się rozwijać, jak też państwu w imię konieczności ograniczenia zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Tymczasem – jak przekonuje Romaniszyn – „w projekcie ustawy są 2 kwestie newralgiczne, które pozostawione w zaproponowanym tekście bez zmiany, spowodują trwałe zablokowanie sektora na wiele lat”.

Pierwszą z nich jest określenie minimalnej odległości od zabudowy mieszkalnej, jako 10-krotność całkowitej wysokości siłowni, drugą natomiast proponowana zmiana podstawy do naliczania podatku od nieruchomości (teraz ma nią być cała siłownia).

Jak przekonuje Romaniszyn wprowadzenie wymogu minimalnej odległości od zabudowy mieszkalnej w proponowanym kształcie znacznie przekracza wymogi, jakie dla tego typu instalacji funkcjonują w krajach Europy Zachodniej i jest zupełnie niepotrzebne.

- Przy przyjęciu proponowanej odległości, z uwagi na rozproszoną zabudowę naszego kraju, żadna nowa elektrownia wiatrowa nie powstanie – puentuje tę część swojego wywodu Romaniszyn.

Z kolei odnosząc się podstawy opodatkowania ocenia „przy powrocie do objęcia całej konstrukcji podatkiem gminnym, żadna istniejąca obecnie instalacja nie przeżyje”.

Kończąc swój list Romaniszyn prognozuje, że jeśli ustawa wejdzie w życie w proponowanym kształcie, to większość działających w Polsce instalacji wiatrowych przestanie funkcjonować.

List ten nie jest pierwszym głosem sprzeciwu wobec proponowanej przez posłów ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Kilka dni temu jej treść, a także sposób jej przygotowywania ostro skrytykowało Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najlepiej ograniczyć budowę elektrowni wiatrowych , a kolejna ustawa będzie dotyczyć ograniczenia zużycia prądu przez Polaków tak jak za czasów PRLU. Wiatraków NIE , kopalni odkrywkowych NIE, elektrowni atomowych NIE ,wszystko na NIE , to może cofniemy się do epoki kamienia łupanego tam nie był ...zapotrzebowania na energie elektryczną . Wszystkim przeciwnikom budowy elektrowni wiatrowych pozabierał bym wszystkie udogodnienia i wygody związane z elektrycznością .Całe nasze gospodarstwa opierają się na elektryczności . rozwiń

Wiesław, 2016-03-31 21:57:19 odpowiedz

x

w, 2016-03-31 21:21:18 odpowiedz

>Wysłuchałem z uwagą wypowiedzi branży wiatrowej i wiem, że niczego sie nie nauczyli i >że nadal gdy im sie na to pozwoli bedą lekceważyć zarówno człowieka, jego zdrowie i >przyszłość pokoleń, wartość nieruchomości, jak też wartości społecznych i kulturowych.

Lekceważą, łobuz
...y, człowieka! Może podaj dane tego człowieka - oświecisz nas.

Kazimierz
rozwiń

Kazimierz, 2016-03-30 08:29:36 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE