Ustawa żłobkowa się nie sprawdza

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 18-11-2011
  • drukuj
Nie ma chętnych na bycie nianią zatrudnioną przez gminę.
Ustawa żłobkowa się nie sprawdza
Ustawa o opiece nad dziećmi do lat trzech spotyka się z krytyką. Nie ma chętnych na opiekunów dla maluchów zatrudnianych przez gminę ani na tworzenie miniżłobków. Winne są skomplikowane przepisy i często niewielkie pieniądze z gmin – uważa „Rzeczpospolita”.

Czytaj też: Klapa ustawy żłobkowej

Z badań przeprowadzonych w stolicy wynika, że tylko 2 proc. ankietowanych byłoby zdecydowanie chętnych podjąć się pracy opiekuna zatrudnionego przez gminę. Gdy Kraków (zabierz głos/oceń prezydenta) zapytał, kto by się na to zdecydował, pozytywnie odpowiedziało tylko 15 proc. badanych.

Barierą są m.in. warunki konkursu na opiekunów. Zawierają wymagania zniechęcające do pracy albo niemożliwe do spełnienia.

Konkursy ogłaszane przez samorządy na nianie, opłacane przez gminy, kończą się często fiaskiem. Mimo że pensja niani w Warszawie (zabierz głos/oceń prezydenta) to 2,5 tys. zł, w Krakowie ok. 3 tys., a we Wrocławiu ok. 4 tys. zł. Nikt jednak nie zgłosił się do konkursu w stolicy. We Wrocławiu (zabierz głos/oceń prezydenta) chętnych było 10 osób, ale miasto potrzebuje co najmniej 26, bo ma pieniądze w budżecie na zorganizowanie takiej formy opieki dla 130 dzieci – pisze „Rzeczpospolita”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU