W Bielsku brakuje 4 mln zł na nauczycieli. Do problemu przyznaje się Częstochowa

  • RAF/przegląd prasy/Dziennik Gazeta Prawna.
  • 03-11-2009
  • drukuj
Kolejne miasta zdradzają problemy z wypełnieniem obowiązku z tytułu art. 30a Karty Nauczyciela.

Trwa lobbing na rzecz ochrony miejskich i gminnych budżetów przed zakusami nauczycieli. Samorządom na wprowadzone od tego roku dodatki wyrównawcze dla nauczycieli brakuje od kilkunastu tysięcy do nawet kilku milionów złotych. "Na przykład w Bielsku-Białej dodatek ma kosztować dodatkowe 4 mln zł. - Nie przewidzieliśmy takiej kwoty w budżecie miasta i na razie nie wiemy, jak ten problem rozwiązać" - mówi w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Jacek Krywult, prezydent Bielska-Białej.

Tadeusz Wrona, prezydent Częstochowy, wiceprezes Związku Miast Polskich twierdzi zaś w gazecie, że jeśli przepisy o dodatkach nie zostaną uchylone, to większość miast nie wywiąże się z obowiązku ich wypłaty.

Bronisław Dutka, szef sejmowej komisji Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej obiecał już w ubiegłym tygodniu - w portalusamorządowym.pl - pilną zmianę prawa rujnującego lokalne finanse.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

nie tylko karty nauczyciela nieprzestrzegaja samorzady ale i KP

sasza, 2010-06-11 20:09:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU