W sejmiku o budżecie podkarpackiego

Ponad 1,1 mld zł dochodów oraz deficyt w wysokości ponad 133 mln zł - to najważniejsze założenie przyszłorocznego budżetu woj. podkarpackiego. To budżet, który przygotowuje region do nowej perspektywy finansowej UE - mówił marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl.

Pierwsze czytanie budżetu odbyło się w poniedziałek na sesji sejmiku woj. podkarpackiego.

Jak zaznaczył Ortyl, projekt przyszłorocznego budżetu zarówno po stronie dochodowej jak i wydatkowej jest nieco niższy, w porównaniu z rokiem poprzednim.

Czytaj: Oto projekt mazowieckiego budżetu

"Wynika to głównie z tego, że kończy się realizacja przedsięwzięć z perspektywy finansowej UE na l. 2007-2013, a z wydatków w ramach nowej perspektywy na l. 2014 - 2020 w budżecie ujęto jedynie środki pomocy technicznej" - wyjaśnił.

Dodał, że wprowadzenie do budżetu środków UE na realizację projektów własnych w ramach nowej perspektywy finansowej oraz dotacji celowych na realizację projektów z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO) możliwe będzie po zatwierdzeniu programów operacyjnych. Obecnie rząd nie zakończył jeszcze negocjacji tych programów z Komisją Europejską.

Czytaj: Pierwsze czytanie budżetu w Białymstoku

Marszałek zaznaczył, że w budżecie jest mniej pieniędzy także z powodu m.in. zmian w przepisach o tzw. janosikowym. Podkarpacie nie otrzyma w przyszłym roku z tego tytułu 60 mln zł. "60 mln zł to naprawdę duża suma i trudno było zdecydować, gdzie obcinać i znaleźć te oszczędności" - dodał.

Zarząd zdecydował, że oszczędności dotkną przede wszystkim funkcjonowania urzędu m.in. zamrożone zostały pensje pracowników, a wydatki w departamentach i w wielu instytucjach podległych urzędowi pozostały na poziomie z poprzedniego roku.

Deficyt w budżecie na 2015 r. został zaplanowany na kwotę ponad 133 mln zł i ma być finansowany m.in. z kredytu.

Z zapisów budżetowych wynika, że na rolnictwo i łowiectwo zarząd zamierza przeznaczyć w przyszłym roku ponad 62,5 mln zł (w 2014 r. była to kwota 64,1 mln zł).

Z kolei na transport i łączność w 2015 r. wydanych zostanie prawie 255,4 mln zł (w 2014 r. było to ponad 182,8 mln zł). Natomiast na oświatę wydanych będzie ponad 50 mln zł (w 2014 r. ponad 54,3 mln zł), a na ochronę zdrowia nieco ponad 30 mln zł (rok wcześniej było to ponad 29,8 mln zł).

W sumie na inwestycje zaplanowanych zostało ponad 760 mln zł. Najważniejsze z nich, które będą realizowane w 2015 r. to m.in. budowa w regionie sieci szerokopasmowego internetu, budowa centrum wystawienniczo-kongresowego w Jasionce i budowa obwodnicy Brzozowa.

Ta ostatnia inwestycja ma być sfinansowana z oszczędności z Regionalnego Programu Operacyjnego na l. 2007-2013, dzięki temu - jak mówił Ortyl - blisko 100 mln zł będzie "uwolnionych" z budżetu województwa i pieniądze te będą mogły być przeznaczone na m.in. inwestycje z listy rezerwowej RPO na l. 2014-2020 lub na zmniejszenie deficytu.

Zdaniem Jerzego Cyprysia szefa rządzącego samodzielnie w sejmiku klubu PiS, przedstawiony projekt budżetu "w sposób optymalny realizuje strategię województwa".

"Jest realistyczny, oparty na realnych dochodach, nie jest przeszacowany. Wydatki są optymalne i realizują realne potrzeby. Jest otwarty i będzie ulegał modyfikacji" - mówił o budżecie Cypryś.

Krytyki pod adresem budżetu nie szczędzili radni opozycji. Szef klubu radnych PSL Wiesław Lada nazwał budżet "najgorszym w historii województwa".

"O 254 mln zł spadają dochody, wydatki spadają o 158 mln zł, a deficyt w wysokości 133 mln zł jest o 100 mln zł większy niż w roku obecnym. Dlaczego deficyt tak rośnie? Czy nie idziemy w kierunku nadmiernej destabilizacji województwa?" - pytał Lada.

W jego opinii przy takich założeniach niemożliwy jest rozwój regionu. Zapowiedział, że klub PSL złoży poprawki do budżetu i będzie liczył na ich przyjęcie.

Przewodniczą klubu PO w sejmiku Terasa Kubas-Hul również stwierdziła, że przyszłoroczny budżet jest najgorszym od trzech kadencji, odkąd jest radną.

Dodała, że nakłady na wiele dziedzin spadają w porównaniu z rokiem obecnym. Zaapelowała do marszałka, aby starał się pozyskać środki zewnętrzne. Zachęcała również do współpracy ze stroną rządową.

Ortyl, odpowiadając na zarzuty opozycji powiedział, że po raz drugi przygotowuje budżet województwa i po raz drugi opozycja twierdzi, że jest to najgorszy budżet w historii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.