Warmińsko-mazurskie: Zarząd województwa uzyskał absolutorium

Warmińsko-mazurski sejmik udzielił absolutorium zarządowi województwa za wykonanie budżetu w 2016 roku. "Za" było 20 radnych rządzącej koalicji PSL-PO i jeden z SLD. Przeciw zagłosowało pięciu radnych PiS.
Warmińsko-mazurskie: Zarząd województwa uzyskał absolutorium
Przedstawiający dane marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin (PSL) ocenił, że 2016 r. był rokiem "zaciskania pasa" i zmniejszania zadłużenia (fot. facebook)

• Przeciwko udzieleniu absolutorium zagłosowali wszyscy - z pięciu obecnych na sesji - radni PiS.

• Zdaniem szefa klubu PiS Patryka Kozłowskiego, przy ocenie pracy zarządu województwa należy brać pod uwagę nie tylko dbanie o prawidłowe zapisy budżetu i jego realizację.

Jak wynika z informacji przedstawionej podczas sesji, w ubiegłorocznym budżecie województwa dochody zostały zrealizowane w wysokości ponad 513 mln zł, co stanowiło 85,8 proc. planu. Natomiast wykonanie wydatków wyniosło 460,6 mln zł, czyli 82,5 proc. planu. Budżet zamknął się nadwyżką w wysokości 52,5 mln zł.

Przedstawiający te dane marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin (PSL) ocenił, że 2016 r. był rokiem "zaciskania pasa" i zmniejszania zadłużenia. Jak podkreślił, budżet był realizowany bez deficytu i po raz pierwszy samorząd nie zaciągnął żadnego nowego kredytu na jego pokrycie.

Według marszałka nadwyżka budżetowa i inne "wolne środki" pozwoliły na przyspieszoną spłatę wcześniejszych kredytów w wysokości ponad 48 mln zł. W efekcie ogólny stan zadłużenia regionalnego samorządu na koniec ub. roku zmniejszył się do ok. 258 mln zł. Jeszcze na początku 2016 r. to zadłużenie sięgało ponad 306 mln zł.

Za udzieleniem absolutorium zarządowi województwa zagłosowały koalicyjne kluby PSL i PO oraz radny SLD. Szef klubu PSL Edward Adamczyk podkreślił, że dzięki właściwej dyscyplinie gospodarowania środkami w budżecie udało się zmniejszyć zadłużenie województwa, co w tym roku pozwoli na znaczne zwiększenie nakładów inwestycyjnych.

Przewodnicząca klubu PO Bernadeta Hordejuk przyznała natomiast, że "pewne działania" zarządu budziły wątpliwości radnych Platformy. Jednak - jak zastrzegła - nie były to sprawy, których ranga mogłaby zaważyć na decyzji o zagłosowaniu za udzieleniem absolutorium. "Wszelkie wskaźniki są po stronie tego budżetu" - oceniła.

Przeciwko udzieleniu absolutorium zagłosowali wszyscy - z pięciu obecnych na sesji - radni PiS. Zdaniem szefa klubu PiS Patryka Kozłowskiego, przy ocenie pracy zarządu województwa należy brać pod uwagę nie tylko dbanie o prawidłowe zapisy budżetu i jego realizację.

Jak tłumaczył, podstawowym przedmiotem działalności samorządu powinno być zaspakajanie potrzeb i kreowanie pełnego uczestnictwa mieszkańców w życiu regionalnej wspólnoty. Podkreślił, że jego klub ma duże zastrzeżenia, czy potrzeby mieszkańców były realizowane we właściwy sposób.

Kozłowski zwrócił uwagę m.in. na opóźnienia we wdrażaniu Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 oraz "nierozliczoną do końca" inwestycję budowy sieci szerokopasmowego internetu. Jak ocenił, ta inwestycja generowała kilkumilionowe koszty, które nie były uwzględnione w budżecie, i "kładzie się cieniem na pracy zarządu". Zwracał też uwagę na niskie - jego zdaniem - wykonanie dochodów w stosunku do planu oraz wydatków na inwestycje drogowe.

W warmińsko-mazurskim sejmiku większość mandatów ma koalicja PSL (14 radnych) i PO (9 radnych). Sześciu radnych ma opozycyjne PiS, a jednego SLD.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU