Warszawa chce wprowadzić budżet obywatelski

Władze Warszawy sondują ideę budżetu obywatelskiego, czyli takiego, w którym pieniądze są przeznaczane na realizację projektów mieszkańców. Pilotaż prowadzony jest w Domu Kultury Śródmieście.
Warszawa chce wprowadzić budżet obywatelski

Niewykluczone, że będziemy chcieli wprowadzić to rozwiązanie w większej skali - powiedziała zastępca rzecznika stołecznego ratusza Agnieszka Kłąb.

Idea budżetu obywatelskiego polega na zwiększeniu udziału i wpływu obywateli na finanse miasta; część pieniędzy budżetu miejskiego zarezerwowana jest na realizację projektów mieszkańców miasta, np. budowę placów zabaw czy remonty chodników. Takie rozwiązania ma już m.in. Sopot, Poznań, Elbląg; wprowadzi je także Łódź.

Czytaj też: Chcą obowiązkowego budżetu obywatelskiego. Po co taka ustawa?

Warszawa nie ma budżetu obywatelskiego. Pilotażowo wprowadzany jest on natomiast w Domu Kultury Śródmieście; mieszkańcy zdecydują o podziale środków programowych w wysokości 600 tys. zł. "To pierwsza jaskółka dla Warszawy. Zobaczymy czy mieszkańcy się zaangażują, czy to rozwiązanie się sprawdzi" - powiedziała Kłąb.

Ja wyjaśniła rzeczniczka Śródmieścia Urszula Majewska, prace nad budżetem obywatelskim Domu Kultury Śródmieście podzielono na trzy etapy.

Najpierw mieszkańcy uczyli się zasad konstruowania budżetu, wydawania środków, wyszczególnili też priorytety działań. Teraz zostaną zgłoszone projekty, a 24 listopada odbędzie się głosowanie nad propozycjami. Powiedziała, że nad budżetem pracuje ponad 20 osób. Podkreśliła, że celowo nacisk został położony na edukację, zapoznanie się z tworzeniem budżetu, funkcjonowania jednostki.

Czytaj też: Budżet obywatelski ma przyszłość

W budżetach dzielnic na 2013 r. nie przewidziano środków na budżety obywatelskie. Rzecznicy m.in. Ochoty, Woli, Pragi Południe mówili PAP, że budżety dzielnic stanowią załączniki do budżetu miejskiego, dlatego władze dzielnic mają ograniczone możliwości dotyczące wydawania środków. Podkreślali jednak, że odbywają się konsultacje społeczne, a część środków m.in. na projekty kulturalne jest przydzielana w konkursach.

"Ochota nie jest samodzielną jednostką, ale podlega urzędowi miasta. Częścią środków możemy dysponować sami. Jeśli jest to możliwe, korzystamy z konsultacji społecznych i uzgadniamy rozwiązania" - powiedziała rzeczniczka dzielnicy Ochota Maja Gottesman.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU