Warszawa ładniejsza dzięki uchwale krajobrazowej? Konsultacje w czerwcu

Stolica jest "w przededniu" porządków w obszarze przestrzeni publicznej i przygotowuje projekt uchwały krajobrazowej, który ma m.in. uporządkować zasady umieszczania reklam.
Warszawa ładniejsza dzięki uchwale krajobrazowej? Konsultacje w czerwcu
Warszawa chce być wolna od szpetnych reklam (fot.fotoia)

• Warszawa pracuje nad projektem uchwały, która ma uregulować zasady obecności reklam w przestrzeni publicznej.

• Zmiany mają m.in. ograniczyć zamieszczanie jaskrawych wyświetlaczy i ekranów oraz zapobiec zasłanianiu przez reklamy architektury budynków.

 

Prace nad uchwałą umożliwiło wejście w życie w 2015 r. tzw. ustawy krajobrazowej.

Trudne prace nad uchwałą krajobrazową

Jak zaznaczyła prace nad projektem uchwały trwają już ponad rok. "To uchwała niezwykle trudna. Miarą tej trudności niech będzie to, ile tego typu uchwał udało się uchwalić w Polsce, my znaleźliśmy we tej chwili dwie - Łódź i Opole" - powiedziała Renata Kaznowska, zastępca prezydenta m.st. Warszawy. Zapowiedziała, że miasto podda projekt uchwały bardzo szerokim konsultacjom, które rozpoczną się 5 czerwca.

Zastępca dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Wojciech Wagner powiedział, że zasadniczym założeniem miasta jest to, aby uchwała w istotny sposób zmieniła krajobraz Warszawy, a nie konserwowała stan obecny. "Stan krajobrazu w Polsce jest bardzo niezadowalający i wymaga istotnych zmian" - podkreślił.

Konferencja nt. uchwały krajobrazowej odbyła się 14 kwietnia w stołecznym ratuszu (fot. R. Motyl/UM Warszawa)
Konferencja nt. uchwały krajobrazowej odbyła się 14 kwietnia w stołecznym ratuszu (fot. R. Motyl/UM Warszawa)

Co będzie regulować?

Wagner dodał, że uchwała będzie musiała regulować trzy kwestie: nośników reklamowych (w tym szyldów), obiektów małej architektury i ogrodzeń. Uchwała będzie podzielona na cztery rozdziały: nośniki reklamowe, które są szyldami; nośniki reklamowe, które nie są szyldami; obiekty małej architektury; ogrodzenia - dodał. Rozdział o szyldach ma być najbardziej obszerny, ponieważ ich typologia jest najbardziej skomplikowana - wyjaśnił Wagner.

Zwrócił uwagę, że technologia szyldów i pozostałych reklam jest bardzo zmienna, pojawiają coraz to nowe rozwiązania. Dlatego miejscy urzędnicy wyszli z założenia, że uchwała krajobrazowa musi podchodzić to tego typu instalacji w "sposób negatywny prawnie".

"Zasadniczo zabraniamy instalacji i dopiero od tego zakazu tworzymy wyjątki, dopuszczamy poszczególne rodzaje i miejsca dla ich sytuowania, dzięki czemu unikamy obchodzenia przepisów" - powiedział Wagner.

Wyjaśnił, że chodzi o sytuacje, gdy pojawia się nowy typ nośnika reklamowego, który nie jest ujęty w przepisach i miasto jest bezradne. "Żaden nośnik niewymieniony w uchwale nie będzie z nią zgodny" - podkreślił Wagner.

Zauważył, że szczególnie agresywnym typem reklamy są obecnie wyświetlacze, które emitują światło, są rodzajem ekranów. "To w tej chwili funkcjonuje w bardzo wielu miejscach, w sposób nie do przyjęcia wydaje się przestrzennie, chociażby przy Dworcu Centralnym, na ul. Emilii Plater. Tutaj na pewno w bardzo istotny sposób ograniczymy możliwości technologiczne i formatowe" - zapowiedział Wagner.

Dodał, że miasto będzie także chciało ograniczać sytuowanie szyldów tylko do strefy parteru budynków, z nielicznymi wyjątkami takimi jak ażurowe szyldy, czyli litery pozbawione tła na budynkach o użyteczności publicznej czy biurach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

PARTNER SERWISU