Warszawa: Przetarg na PSZOK-i rozstrzygnięty

Stolica rozstrzygnęła przetarg na przygotowanie i prowadzenie dwóch punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych.

Warszawa: Przetarg na PSZOK-i rozstrzygnięty
Warszawa rozstrzygnęła przetarg na przygotowanie i prowadzenie dwóch punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Fot. Pixabay

Wyłoniono dwóch wykonawców. Remondis poprowadzi PSZOK przy ul. Zawodzie 16 (Mokotów), a konsorcjum Partner Sp. z o.o. i Partner Dariusz Apelski poprowadzi PSZOK przy ul. Płytowej 1 (Białołęka).

W przetargu oprócz kryterium cenowego, w którym maksymalna liczba punktów stanowiła 60 proc., zastosowano też kryteria poza cenowe, za które łącznie można było dostać 40 proc. punktów, w tym zastosowano klauzule społeczne, dotyczące zatrudnienia dodatkowych osób niepełnosprawnych oraz kryteria podwyższające standard usług:

• ekologiczne – dotyczące realizacji usługi z zastosowaniem pojazdów o napędzie hybrydowym, elektrycznym lub wykorzystującym biopaliwo;

• jakościowe – dotyczące czasu reakcji podjęcia działań obsługi dodatkowych punktów zlokalizowanych w Warszawie.

Czytaj też: Zamówienia publiczne: Brakuje zielonych i społecznych klauzul

Zadaniem punktów będzie bezpłatne przyjmowanie od mieszkańców odpadów komunalnych takich, jak: przedmioty z tworzyw sztucznych, metalu, drewna, zużyte opony czy gruz z przeprowadzonych samodzielnie remontów, a przede wszystkim odpadów komunalnych kłopotliwych, jak: farby, lakiery, kleje, detergenty i chemikalia oraz opakowania po nich, a także świetlówki i baterie.

Dodatkowo do PSZOK-ów mieszkańcy będą mogli przez cały rok oddawać odpady zielone.

PSZOK-i wspomogą odpowiednio przystosowane samochody, tzw. mobilne punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (MPSZOK). Będą one kursowały dwa razy w tygodniu, zatrzymując się w określonych godzinach w wyznaczonych punktach. Dzięki temu mieszkańcy, którzy nie zdążą dostarczyć kłopotliwych odpadów komunalnych do PSZOK-ów, będą mieli możliwość zrobienia tego przez przyniesienie tych odpadów do MPSZOK-ów.

MPSZOK-i nie będą zbierać wszystkich odpadów, na przykład gruzu z przeprowadzanych samodzielnie remontów czy też mebli. Nie przyjmą również odpadów zielonych ani zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, którego zbiórka odbywa się w każdej dzielnicy Warszawy w soboty.

Pełna lista odpadów zbieranych zarówno w PSZOK-ach, jak i w MPSZOK-ach będzie dostępna w październiku na stronach urzędu miasta oraz stronach wykonawców. Umowa z wykonawcami obowiązuje do 30 listopada 2017 r.

 

 

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do w.potega@neostrada.pl: to sukces do n-tej potęgi bo oto dwa lata po ustawowym terminie wprawdzie nie ma jeszcze stolica Polski żadnego PSZOK-u ale rozstrzygnęła przetarg! Niesłychamy przykład sprawności naszej administracji ze Stolicy Czystości!

No coś takiego!, 2015-09-10 20:50:31 odpowiedz

Do w.potega@neostrada.pl: "Partycypacja gmin w gospodarce odpadami jest nie tylko zbędna, jak każda socjalistyczna gospodarka. Ona jest szkodliwa" - i dlatego w Związku Socjalistycznym Unii Europejskiej panuje szkodliwy monopol gmin powodujący, że tylko 10 procent odpadów trafia na składow...iska. Szkodliwość tego systemu powoduje, że firmy śmieciowe zmuszane są tam do emigracji i swą wolnorynkową niszę przyjazną dla ich zysków dzięki przetargów znalazły w Polsce. Dzięki temu u nas na składowiska trafia 80 procent odpadów - widać więc ile ta szkodliwa "partycypacja gmin w gospodarce odpadami" ma jeszcze do odrobienia w stosunku do nas... rozwiń

Potęga ale czego?, 2015-09-10 20:13:40 odpowiedz

PSZOK-i to dobra inicjatywa. Tyle tylko, że one mogą działać rynkowo, przyjmując także wyodrębnione: PET, aluminium, folię, tetrę, papier. Niech z sobą konkurują, a uzyskamy (segregujący odpady w domach) darmowy odbiór wszystkich lub prawie wszystkich odpadów. Część odpadów, nie podlegających recykl...ingowi, będziemy z rynku rugować, znając koszty gospodarowania nimi i uciążliwości gospodarowania. Surowce wtórne mają swoje ceny. Po uwzględnieniu ich na rynku, dopłat do posegregowanych odpadów komunalnych nie będzie. Partycypacja gmin w gospodarce odpadami jest nie tylko zbędna, jak każda socjalistyczna gospodarka. Ona jest szkodliwa. Gminy powinny natomiast monitorować gospodarkę odpadami. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2015-09-08 09:00:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE