PARTNER PORTALU
  • BGK

Werdykt Sądu Najwyższego nie po myśli gmin

  • PAP/JL    16 września 2015 - 07:14
Werdykt Sądu Najwyższego nie po myśli gmin
Poważnym problemem było nieprzestrzeganie przez gminy (Skarb Państwa) zasad obrotu nieruchomościami. Fot. Pixabay.com

Nieruchomości wywłaszczone na cele publiczne mogą być wykorzystywane wyłącznie w tym celu. Inaczej należy je zwrócić poprzednim właścicielom.




W ten sposób Sąd Najwyższy rozstrzygnął 15 września pytanie prawne Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące spraw wywłaszczeniowych.

Według sądu uchwała ta powinna rozwiać wątpliwości co do tego, jakie środki prawne przysługują byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości w sytuacji, gdy działania gmin (Skarbu Państwa) naruszyły ich prawa do odzyskania odebranych im niegdyś gruntów.

Jak podał SN, co do zasady nieruchomości wywłaszczone na cele publiczne mogą zostać wykorzystane wyłącznie w takim właśnie celu – wymagają tego konstytucyjne gwarancje legalności wywłaszczenia (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP).

Jeżeli więc cele takie nie są realizowane, nieruchomości powinny zostać zwrócone poprzednim właścicielom jako zbędne, niepotrzebne dla realizacji wspólnych, społecznie użytecznych celów.

Inne ich wykorzystanie, w tym ich sprzedaż osobom trzecim, jest zatem możliwa tylko wtedy, gdy byli właściciele nie są zainteresowani odzyskaniem swojej własności.

W komunikacie sąd wskazał, że od samego początku przemian ustrojowych poważnym problemem było nieprzestrzeganie przez gminy (Skarb Państwa) tych zasad i obrót takimi nieruchomościami mimo toczących się postępowań administracyjnych o ich zwrot.

Ani ustawy, ani konstytucja nie rozstrzygały jasno, komu w takiej sytuacji sporna nieruchomość powinna przypaść: nabywcy, który kupił od gminy taką nieruchomość, nierzadko w dobrej wierze, czy może poprzedniemu właścicielowi.

Co więcej, uregulowanie stanu prawnego takiej nieruchomości z reguły wymagało równoległego przeprowadzenia dwóch odrębnych postępowań: zarówno postępowania administracyjnego (o zwrot), jak i uciążliwego i kosztownego procesu cywilnego.

Ustawodawca usiłował ten problem rozwiązać, blokując możliwość odzyskania – na drodze administracyjnej – nieruchomości sprzedanych przed 1 stycznia 1998 r. (art. 229 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami).

Regulacja ta nie przesądzała jednak, czy umowy cywilne, zawarte przed 1998 r. są ważne, czy też nie, a sądy cywilne różnie rozstrzygały tę kwestię.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • JJOTKA, 2015-09-17 06:47:18

    Do EWA: TO TYLKO W POLSCE!
  • EWA, 2015-09-16 10:43:56

    mnie wyrzucono - bo musialam sie ewakuowac z mieszkania komunalnego w kamienicy na Mokotowie w Warszawie ze strachu przed zlodziejami tej kamienicy po wlamaniu z pobiciem. Nawet prokurator nie chcial sie zajmowac dochodzeniem pomimo prowadzenia przez siebie 25 lat sprawy w prokuraturze mokotowski... ej o uniewaznienie bezwzglednie niewaznej decyzji administracyjnej o "zwrocie niby wlascicielom przedwojennym" - co nigdy nie bylo prawda za 3 slownie trzy eksmisje - KOMORNIKOWI! jak to zrobili to wiadomo jak wszystko wraz z urzednikami! prawo im pomaga w tym, ze moga bezkarnie krasc i skuba emerytow! nie ma zadnej kontroli i zadnego obowiazku dostarczania dokumentow! Teraz jeszcze place ja i moja rodzina za jedna niby eksmisje - bo nigdy takiej nie bylo "zaocznie " to jakby sfalszowana jedna zaoczna eksmisja w dwoch posiedzenia co 3 lata i 3 razy koszta tejze eksmisji! ktos cpa chyba albo ma wolna raczke do lepkich pieniazkow? w sadzie nie ma sladu poza 2 tomami jednakowych w kazdej ilosci pisemek o zleceniu dostarczenia jakichs spraw! nie ma tam zadnych dokumentow, ktore potwierdzaja przebieg i sposob dojscia nawet do tych zaocznych wyrokow! jakis koszmar? no tak koszmar - ale na walke z mafia nie mam ani sily ani pieniedzy - bo potrafia gorzkie sumy zbierac jeszcze za odwolania zazalenia itd. a wynik i tak jest nieprawdziwy! - masakra! nauczylam sie nie brac powaznie nikogo kto w urzedach polskich sciga niewinnych na rzecz przestepcow!  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.