Wiatraki zbyt blisko domów

  • newseria.pl
  • 19-07-2012
  • drukuj
Brak regulacji prawnych dotyczących energetyki wiatrowej sprawił, że elektrownie są stawiane zbyt blisko domów.
Wiatraki zbyt blisko domów

Minimalna odległość powinna wynosić 500 m – tak wynika z ekspertyzy przygotowanej przez Polską Akademię Nauk na zlecenie marszałka woj. kujawsko–pomorskiego.

Czytaj też: Wiatraki nie zagrażają popularności włodarzy

– Do średniej wielkości wiatraka, ok. 100–metrowego, strefa podprogowa, gdzie nie powinno się znajdować żadne osadnictwo, to 500 metrów. Robiliśmy wielowariantowe rozwiązania, mając na uwadze jakość życia i ład przestrzenny. Ta odległość powinna być absolutnym wyłączeniem, jeżeli chodzi o strefę osadnictwa – mówi prof. Marek Degórski z Polskiej Akademii Nauk.

Czytaj też: Wiatraki psują krajobraz

Pod jego kierownictwem zostało przeprowadzone badanie „Energetyka wiatrowa w kontekście ochrony krajobrazu przyrodniczego i kulturowego w województwie kujawsko–pomorskim”.

Na Pomorzu i Kujawach od miesięcy toczy się spór między wiatrakowymi firmami a samorządem województwa. Marszałek chce, by wiatraków było mniej, ponieważ jego zdaniem są to przestarzałe instalacje szpecące krajobraz. Zlecił więc naukowcom przygotowanie raportu badającego wpływ na środowisko i mieszkańców.

– W Polsce, a szczególnie w woj. kujawsko-pomorskim, gdzie wykonywaliśmy badania, jest pewna specyfika rozproszenia osadnictwa. I te 500 metrów, plus uwarunkowania środowiskowe, sprawiają, że z obszaru tego województwa 73 proc. powierzchni należy wyłączyć z użytkowania wiatraków. Takie są po prostu wymogi – uważa profesor.

Zdaniem naukowca, w Polsce i w pozostałych krajach Unii Europejskiej, nie ma jednoznacznych przepisów dotyczących elektrowni wiatrowych. Dlatego powinna zostać stworzona odpowiednia legislacja.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

W Lubieniu Kujawskim wg decyzji burmistrza dla pierwszych wiatrakow stawianych w gminie odległośc ok.130 od planowanej zabudowy zagrodowej nie stanowila zadnego problemu. Na sugestię wnoszacego sprzeciw, że chetnie zamieni się z nieruchomośćia burmistraza, burmistrz nie skorzystal. Czyli byl przeci...w wtedy gdy chodziło o niego a jak o rolnika to mial to gdzieś. Popieram dzialanie marszalka, chociaz osobiście uważam że każdy wiatrak powinin byś budowany w odl. nie mniejszej niż 1000m od zabudowań. rozwiń

AP, 2012-07-19 18:54:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


PARTNER SERWISU